Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Premier Węgier rozpoczął 19 bm. wizytę w Polsce. To pierwsza zagraniczna podróż Magyara po zaprzysiężeniu. Po niej odwiedzi Wiedeń. (aldg) PAP/Marcin Obara
Premier Węgier rozpoczął 19 bm. wizytę w Polsce. To pierwsza zagraniczna podróż Magyara po zaprzysiężeniu. Po niej odwiedzi Wiedeń. (aldg) PAP/Marcin Obara
Premier Donald Tusk powiedział w środę, że dzięki nowemu szefowi węgierskiego rządu Peterowi Magyarowi Węgry „wracają do Europy”. Przebywający z wizytą w Polsce Magyar podziękował z kolei za gościnność i zadeklarował, że zrobi wszystko, by wzmacniać przyjaźń między naszymi krajami.
Wizyta Magyara w Gdańsku to kolejny punkt oficjalnego kalendarza nowego premiera Węgier w Polsce – wcześniej odwiedził Kraków i Warszawę.

Tusk i Magyar przybyli do Gdańska w środę po południu. Około godziny 16.00 limuzyna z premierami zatrzymała się przy Złotej Bramie. Następnie obaj szefowie rządów podeszli do płyty upamiętniającej tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, gdzie złożyli kwiaty.

W historycznym centrum miasta już od wczesnego popołudnia gromadziły się tłumy. Mieszkańcy i turyści oczekiwali na przyjazd obu premierów, a następnie towarzyszyli im w spacerze Drogą Królewską.

Część osób trzymała w rękach polskie i węgierskie flagi. Premierzy spotkali się następnie w Domu Uphagena z byłym prezydentem Lechem Wałęsą. Po trwającej około pół godziny rozmowie Tusk i Magyar kontynuowali spacer Długim Targiem w kierunku Dworu Artusa.

Podczas oficjalnych wystąpień Donald Tusk nawiązał do wieloletniej walki o demokratyczne wartości i powrotu Węgier na proeuropejski kurs.

- Wszystko, co dobre w Europie, zaczęło się w Gdańsku. Wszystko, co dobre w Europie, niedawno na nowo zaczęło się w Budapeszcie - powiedział premier.

Wspomniał również o niedawnej kampanii przed wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. Podkreślił, że Peter Magyar podjął wówczas „walkę o wszystko”.

- O Węgry wolne od korupcji, o Węgry wolne od zepsutej władzy, o Węgry, które wracają dzięki niemu do Europy, też o przyjaźń polsko-węgierską - wyliczał premier.

Szef polskiego rządu przypomniał ponadto słowa Lecha Wałęsy z czasów komunizmu: „Mogą mnie zabić, ale nigdy nie pokonają”. Jak wskazał, podobną niezłomnością wykazał się premier Węgier podczas swojej wymagającej kampanii wyborczej.

Tusk ocenił, że obecność węgierskiego polityka w miejscu narodzin „Solidarności” to niezwykle ważny sygnał dla ludzi, oznaczający, że „europejska wiosna znowu wystartowała”.

- Tak jak kiedyś Wiosna Ludów, Budapeszt, Warszawa, Polska, Węgry, Gdańsk. Tak dzisiaj wszyscy w to głęboko wierzymy. Ta wiosna w Europie dzięki takim ludziom, jak ty, nigdy się nie skończy – dodał.

Peter Magyar podkreślił z kolei, że niezmiernie cieszy się, iż kierunkiem jego pierwszej oficjalnej zagranicznej wizyty - jako premiera Węgier - była właśnie Polska. Podkreślił, że było to jego marzeniem.

- Zrobię wszystko, co w mojej mocy - i myślę, że wszyscy Węgrzy też zrobią wszystko, co w ich mocy - aby dalej wzmacniać łączącą nas przyjaźń - zadeklarował szef węgierskiego rządu.

Magyar przypomniał o przyjaźni polsko-węgierskiej, odwołując się do wspólnych tradycji historycznych. Zwrócił uwagę na symboliczną i tragiczną rolę Gdańska na mapie Europy jako miejsca wybuchu II wojny światowej, ale też jako kolebki ruchu, który doprowadził do upadku komunizmu.

Mieszkańcy Gdańska, z którymi rozmawiała PAP, entuzjastycznie oceniali wizytę nowego premiera Węgier. - To historyczny moment i cieszmy się, że nareszcie na Węgrzech wszystko się wyprostowało – powiedziała pani Iwona.

Z kolei pan Jerzy ocenił wydarzenie jako inicjatywę na skalę europejską.

- Magyar wybrał Polskę jako miejsce swojej pierwszej zagranicznej podróży po zaprzysiężeniu. To jasny sygnał. Nie mogło nas tutaj zabraknąć, musieliśmy przyjść go przywitać – dodał.

W trakcie swojej wizyty premier Magyar otrzymał w prezencie od prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz oprawiony znak „Solidarność”, podpisany przez jego autora - Jerzego Janiszewskiego.

Środa to drugi dzień wizyty premiera Węgier w Polsce. We wtorek szef węgierskiego rządu odwiedził Kraków, gdzie spotkał się z metropolitą krakowskim kardynałem Grzegorzem Rysiem i zwiedził Wawel.

Następnym punktem jego podróży była Warszawa. Tam spotkał się w środę między innymi z premierem Donaldem Tuskiem oraz prezydentem Karolem Nawrockim.

W czwartek rano premier Węgier uda się do Wiednia, a stamtąd pociągiem wróci do Budapesztu.

Wizyta w Polsce to pierwsza zagraniczna podróż Magyara po zaprzysiężeniu na premiera, które odbyło się 9 maja. Jego ugrupowanie Tisza zwyciężyło w kwietniowych wyborach parlamentarnych, władzę po 16 latach stracił wówczas Viktor Orban.

Edycja tekstu: Jacek Rujna

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty