Ostatnie brutalne ataki Rosji na Ukrainę, to zemsta Władimira Putina za osobiste niepowodzenia - informują rosyjskie media niezależne.
W maju Kreml zintensyfikował dronowe i rakietowe uderzenia w ukraińskie miasta. W niedzielę (24.05) rosyjskie bezzałogowce i rakiety spadły między innymi na Kijów. Według agencji Ukrinform, zginęły 2 osoby, a 87 jest rannych. Uszkodzone zostały budynki w różnych dzielnicach ukraińskiej stolicy, w tym siedziby dwóch polskich instytucji kulturalnych.
Rosyjska niezależna telewizja "Deszcz" podała, że intensyfikacja ataków na Ukrainę to zemsta Władimira Putina za stres, jaki przeżył, gdy obawiał się ukraińskiego ataku na Moskwę w Dniu Zwycięstwa 9 maja. Rosyjski dyktator oprócz uderzeń w Ukrainę nasila także wewnętrzne represje, w tym ogranicza dostęp do internetu.
Rośnie niezadowolenie politykom Putina, tłumaczy gość audycji Polskiego Radia 24 Prawdziwa Rosja, rosyjska obrończyni praw człowieka Walentyna Czubarowa.
- To niezadowolenie władzą rośnie. To już takie niszczenie Rosji i takie gospodarcze, i fizyczne niszczenie ludzi. Taka rzeczywiście wojna domowa wydaje się bardzo realistyczną perspektywą.
Jak ujawniły amerykańskie i brytyjskie media, ludzie z otoczenia Putina są rozczarowani przeciągającą się wojną, a niektórzy, w tym rzecznik Dmitry Pieskow, mieli namawiać dyktatora do zaprzestania ograniczenia internetu.
Rosyjska niezależna telewizja "Deszcz" podała, że intensyfikacja ataków na Ukrainę to zemsta Władimira Putina za stres, jaki przeżył, gdy obawiał się ukraińskiego ataku na Moskwę w Dniu Zwycięstwa 9 maja. Rosyjski dyktator oprócz uderzeń w Ukrainę nasila także wewnętrzne represje, w tym ogranicza dostęp do internetu.
Rośnie niezadowolenie politykom Putina, tłumaczy gość audycji Polskiego Radia 24 Prawdziwa Rosja, rosyjska obrończyni praw człowieka Walentyna Czubarowa.
- To niezadowolenie władzą rośnie. To już takie niszczenie Rosji i takie gospodarcze, i fizyczne niszczenie ludzi. Taka rzeczywiście wojna domowa wydaje się bardzo realistyczną perspektywą.
Jak ujawniły amerykańskie i brytyjskie media, ludzie z otoczenia Putina są rozczarowani przeciągającą się wojną, a niektórzy, w tym rzecznik Dmitry Pieskow, mieli namawiać dyktatora do zaprzestania ograniczenia internetu.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin