Mistrzostwa świata w piłce nożnej, które zaczynają się w czerwcu, przyniosą korzyści amerykańskiej gospodarce - niezależnie od tego, jak poradzi sobie reprezentacja tego kraju.
Według szacunków FIFA mundial ma wygenerować za oceanem miliardowe przychody, napędzane falą kibiców i turystów szukających miejsc w hotelach, posiłków i dobrej rozrywki.
Dla borykającej się z trudnościami amerykańskiej gospodarki osłabianej przez gwałtownie rosnącą inflację i pesymistycznie nastawionych konsumentów taki impuls jest bardzo pożądany. Zgodnie z prognozą FIFA mistrzostwa świata mają wygenerować dla Stanów Zjednoczonych dodatkowe 17 miliardów dolarów w postaci PKB. Z kolei całkowite wydatki związane z turniejem szacuje się na 11 miliardów dolarów.
Prognozowany wzrost PKB stanowiłby jednak ułamek wartości produkcji amerykańskiej gospodarki. Z raportu duńskiego banku Saxo wynika, że korzyści to mniej niż jedna dziesiąta procenta rocznego PKB Stanów Zjednoczonych. Problemem jest fakt, że bardzo dużo środków wydanych na turniej trafi do kasy FIFA - głównie z tytułu sprzedaży biletów i gadżetów. Wyśrubowane ceny wejściówek na mecze spotkały się z falą krytyki. Kibice z niedowierzaniem patrzą na ceny niektórych miejsc na stadionach. Za niektóre bilety trzeba zapłacić nawet ponad tysiąc dolarów.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Dla borykającej się z trudnościami amerykańskiej gospodarki osłabianej przez gwałtownie rosnącą inflację i pesymistycznie nastawionych konsumentów taki impuls jest bardzo pożądany. Zgodnie z prognozą FIFA mistrzostwa świata mają wygenerować dla Stanów Zjednoczonych dodatkowe 17 miliardów dolarów w postaci PKB. Z kolei całkowite wydatki związane z turniejem szacuje się na 11 miliardów dolarów.
Prognozowany wzrost PKB stanowiłby jednak ułamek wartości produkcji amerykańskiej gospodarki. Z raportu duńskiego banku Saxo wynika, że korzyści to mniej niż jedna dziesiąta procenta rocznego PKB Stanów Zjednoczonych. Problemem jest fakt, że bardzo dużo środków wydanych na turniej trafi do kasy FIFA - głównie z tytułu sprzedaży biletów i gadżetów. Wyśrubowane ceny wejściówek na mecze spotkały się z falą krytyki. Kibice z niedowierzaniem patrzą na ceny niektórych miejsc na stadionach. Za niektóre bilety trzeba zapłacić nawet ponad tysiąc dolarów.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin