Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Donald Tusk. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Donald Tusk. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
To po stronie Ukrainy jest teraz piłka i to Ukraińcy powinni starać się znaleźć dobre rozwiązanie - uważa premier Donald Tusk.
Szef rządu na dzisiejszej konferencji prasowej wprost zarzucił władzom w Kijowie brak politycznej empatii oraz historycznego rozumu po decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „bohaterów UPA”.

Premier Donald Tusk podkreślił, że w działaniach Wołodymyra Zełenskiego nie dopatruje się celowej złej woli czy bezpośredniej chęci uderzenia w Polskę. Zwrócił jednak uwagę na rażące ignorowanie polskiej wrażliwości oraz bolesnej pamięci o ofiarach ludobójstwa, dokonanego przez ukraińską powstańczą armię.

- Ja zarzucam stronie ukraińskiej brak wrażliwości i takiego rozumu historycznego. Zarzucam brak takiej politycznej i empatii, i racjonalnego myślenia o naszych wspólnych interesach - powiedział Tusk.

Szef rządu poinformował, że Warszawa podjęła już poważne wysiłki dyplomatyczne na kilku szczeblach, aby skłonić Kijów do przyjęcia odpowiedzialności za ten kryzys i znalezienia wyjścia z patowej sytuacji. Donald Tusk podkreślił, że partnerskich relacji sąsiedzkich nie da się zbudować z pominięciem bolesnych faktów.

- W waszym interesie i w polskim interesie, ale w waszym interesie przede wszystkim, jest zbudowanie relacji na prawdzie historycznej, wzajemnym szacunku, żebyśmy się wzajemnie nie ranili - podkreślił premier.

Premier podsumował, że dotychczasowe starania Ukrainy zmierzające do załagodzenia tego zgrzytu są na ten moment niewystarczające.

Edycja tekstu: Michał Tesarski
Relacja IAR

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty