O wznowienie prac nad listą zawodów deficytowych i o umieszczenie na niej kierowców ciężarówek apeluje do rządu branża transportowa.
Według szacunków na rynku brakuje nawet 150 tysięcy kierowców tirów. Stworzenie takiej listy skróciłoby drogę kierowców spoza Unii Europejskiej do uzyskania zezwolenia na pracę. Teraz na dokumenty czekają nawet ponad rok, a to pogarsza sytuację firm transportowych.
Kierowców tirów trzeba szukać coraz dalej, często w Azji lub w Afryce. Tymczasem Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zarzuciło przygotowanie rozporządzenia ułatwiającego legalizację pobytu poszukiwanym specjalistom, tłumacząc to wzrostem bezrobocia.
- Nie zgadzamy się z tym wyjaśnieniem - mówi Jerzy Gębski, ekspert Polskiej Izby Spedycji i Logistyki: - Wzrost bezrobocia pracowników zupełnie innych branż ma się nijak do niedoboru kierowców...
Obecnie kierowca spoza Unii Europejskiej na możliwość rozpoczęcia pracy czeka kilkanaście miesięcy. Brak pracowników to jeden z powodów kryzysu w branży. Z danych Związku Pracodawców "Transport i Logistyka Polska" wynika, że od początku roku z rynku zniknęło blisko pół tysiąca firm przewozowych.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Kierowców tirów trzeba szukać coraz dalej, często w Azji lub w Afryce. Tymczasem Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zarzuciło przygotowanie rozporządzenia ułatwiającego legalizację pobytu poszukiwanym specjalistom, tłumacząc to wzrostem bezrobocia.
- Nie zgadzamy się z tym wyjaśnieniem - mówi Jerzy Gębski, ekspert Polskiej Izby Spedycji i Logistyki: - Wzrost bezrobocia pracowników zupełnie innych branż ma się nijak do niedoboru kierowców...
Obecnie kierowca spoza Unii Europejskiej na możliwość rozpoczęcia pracy czeka kilkanaście miesięcy. Brak pracowników to jeden z powodów kryzysu w branży. Z danych Związku Pracodawców "Transport i Logistyka Polska" wynika, że od początku roku z rynku zniknęło blisko pół tysiąca firm przewozowych.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin