Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
Brytyjski premier Keir Starmer. Fot. PAP/EPA/ANDY RAIN
Brytyjska polityka znów żyje jednym pytaniem: co zrobi premier? Keir Starmer może jeszcze w poniedziałek (22.06) ogłosić plan odejścia ze stanowiska - informują media nad Tamizą.
Szef rządu jest pod presją własnej partii, a jego najpoważniejszy polityczny rywal, Andy Burnham, właśnie wraca do parlamentu i jest wymieniany jako następca lidera Partii Pracy.

To poniedziałek wielkiego politycznego wyczekiwania. Brytyjscy dziennikarze patrzą na wejście do siedziby premiera. Politycy Partii Pracy liczą głosy, a w kuluarach pada jedno pytanie, czy Kier Starmer sam ogłosi plan odejścia, zanim zrobią to za niego partyjni przeciwnicy.

Premier przez weekend rozważał swoje możliwości. Jeszcze niedawno otoczenie Starmera zapewniało, że premier nie zamierza się poddawać i w razie potrzeby będzie walczył w konkursie o przywództwo.

Teraz jednak jego pole manewru jest coraz mniejsze. W partii pracy narasta przekonanie, że premier stracił polityczny impet i nie jest już w stanie skutecznie poprowadzić partii do kolejnych wyborów. Iskrą, która odpaliła ten polityczny dynamit, okazał się powrót Króla Północy, czyli Andy'ego Burnham'a.

Ten niezwykle popularny były burmistrz Manchesteru właśnie wygrał wybory uzupełniające i z wielkim hukiem wraca do Izby Gmin. Brytyjskie media przekazują, że premier usłyszał od swoich ministrów twardy ultimatum albo sam ogłosi honorowe, kontrolowane odejście albo partia brutalnie zmusi go do rezygnacji.

Edycja tekstu: Michał Tesarski
Relacja IAR

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty