Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fiat 126P, zdjęcie ilustracyjne. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fiat 126P, zdjęcie ilustracyjne. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
72 Fiaty 126p wyruszą spod Hali Stulecia w czwartą Wielką Wyprawę Maluchów dla Dzieci.
Przed załogami ponad 5,5 tysiąca kilometrów przez Polskę i Europę. Celem wyprawy jest zbiórka pieniędzy dla dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych oraz edukacja z zakresu bezpieczeństwa.

Dyrektor generalny wyprawy Marcin Małysz mówi, że tegoroczna trasa będzie największym wyzwaniem w historii przedsięwzięcia.

- Czeka nas bardzo duże wyzwanie, 5,5 tysiąca kilometrów, z czego 3,5 tysiąca to trasa zagraniczna. Będziemy jechali przez Alpy Francuskie, Alpy Szwajcarskie, właściwie najwyższe przełęcze, w jakich do tej pory chyba maluchy podróżowały. Będziemy się wspinali na wysokość ponad 2800 metrów. To jest spore wyzwanie dla załóg, spore wyzwanie serwisowe, ale dla nas najważniejsze wyzwanie, to przede wszystkim bezpiecznie dojechać do celu i zebrać jak najwięcej środków - podkreśla Małysz.

Na starcie nie brakowało też załóg, które już przed wyjazdem musiały zmierzyć się z awariami. Jedna z uczestniczek Agata Kisielczykowska przyznaje, że jej maluch zmienił się dosłownie w ostatniej chwili.

- Budyniowy Fiat 126P przejechał w zeszłym roku całą trasę, bezawaryjnie. No raz, lekka awaria, ale taka malutka. No i też miało być w tym roku tak samo, ale niestety już tak się zepsuł, że na szczęście sąsiad nas uratował i wczoraj wieczorem dostarczył nam właśnie tego groszkowego. Także budyń zmienił się w groszek. Jedziemy, jedziemy, no i mam nadzieję, że dojedziemy do samego końca bez przygód - mówiła Kisielczykowska.

W poprzednich trzech edycjach Wielkiej Wyprawy Maluchów udało się zebrać prawie 13 milionów złotych.

Edycja tekstu: Michał Tesarski
Dyrektor generalny wyprawy Marcin Małysz mówi, że tegoroczna trasa będzie największym wyzwaniem w historii przedsięwzięcia.
Jedna z uczestniczek Agata Kisielczykowska przyznaje, że jej maluch zmienił się dosłownie w ostatniej chwili.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty