Po dekadach oczekiwań do polskich marynarzy trafią trzy nowe okręty ze Szwecji.
Umowa wykonawcza w tej sprawie zostanie podpisana w poniedziałek (29.06) wczesnym popołudniem (12.45) w Gdyni na pokładzie fregaty ORP Kościuszko.
Przy podpisaniu kontraktu będą szefowie rządów Polski i Szwecji oraz ministrowie obrony obu państw.
Umowa wykonawcza na zakup trzech okrętów to finał finałów. Program Orka był wpisany do planów modernizacji marynarki wojennej wiele lat temu i od wielu lat czekali na ruch rządzących w tej sprawie podwodniacy.
I wreszcie, jak mówił przed podpisaniem kontraktu wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz - jest sukces.
- Zdolność, o której marzyły pokolenia, 30 lat pracy nad programem Orka. My ten projekt dowozimy, my ten projekt finalizujemy - podkreślał Kosiniak-Kamysz.
Trzy okręty dla polskich marynarzy zbuduje szwedzki Saab. Do czasu pierwszej dostawy, czyli do 2030 roku, nasi marynarze nie będą jednak bezczynnie czekać i tylko czytać o nowych okrętach. Zgodnie z umową Szwecja jeszcze w tym roku dostarczy tzw. gapfiller, okręt nieco starszy, na którym marynarze będą się szkolić do czasu dostawy właściwych okrętów.
Przy podpisaniu kontraktu będą szefowie rządów Polski i Szwecji oraz ministrowie obrony obu państw.
Umowa wykonawcza na zakup trzech okrętów to finał finałów. Program Orka był wpisany do planów modernizacji marynarki wojennej wiele lat temu i od wielu lat czekali na ruch rządzących w tej sprawie podwodniacy.
I wreszcie, jak mówił przed podpisaniem kontraktu wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz - jest sukces.
- Zdolność, o której marzyły pokolenia, 30 lat pracy nad programem Orka. My ten projekt dowozimy, my ten projekt finalizujemy - podkreślał Kosiniak-Kamysz.
Trzy okręty dla polskich marynarzy zbuduje szwedzki Saab. Do czasu pierwszej dostawy, czyli do 2030 roku, nasi marynarze nie będą jednak bezczynnie czekać i tylko czytać o nowych okrętach. Zgodnie z umową Szwecja jeszcze w tym roku dostarczy tzw. gapfiller, okręt nieco starszy, na którym marynarze będą się szkolić do czasu dostawy właściwych okrętów.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin