Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie dwóch wież. Chodzi o plany budowy biurowców w centrum Warszawy przez polityków PiS i potencjalne wręczenie korzyści majątkowych.
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie dwóch wież. Chodzi o plany budowy biurowców w centrum Warszawy przez polityków PiS i potencjalne wręczenie korzyści majątkowych.
Poseł PSL Marek Sawicki uważa, że ta decyzja to spuścizna po rządach Zbigniewa Ziobry w prokuraturze.
- Przypomnę, że prokuraturę przez 10 lat przedstawiał Zbigniew Ziobro, że miała ona być prokuraturą w pełni podporządkowaną partii politycznej. I dzisiaj widać wyraźnie, że realizuje zlecenia PiSu, a nie wykonywanie prawa karnego - powiedział Sawicki.
Z zadowoleniem decyzję śledczych przyjął Wojciech Skurkiewicz. Senator PiS podkreślił, że od początku tej sprawy jego środowisko polityczne mówiło, iż jest to temat zastępczy.
- Nie ma tam nic takiego, co byłoby w sprzeczności z polskimi przepisami. To jest tylko walka jednego z posłów dziś Koalicji Obywatelskiej, mecenasa Giertycha z Prawem i Sprawiedliwością i wprost z Jarosławem Kaczyńskim - dodał senator PiS.
Sprawa Dwóch Wież wyszła na jaw w 2019 roku. Chodziło o niezrealizowane plany wybudowania dwóch wieżowców na należącej do powiązanej z PiS-em spółki Srebrna działce w centrum Warszawy. Austriacki biznesmen Gerald Birgfellner twierdził, że prezes PiS Jarosław Kaczyński oszukał go podczas przygotowywania tej inwestycji.
Prokuratura stwierdziła, że nie ma znamion czynu zabronionego. Szczegółowe podstawy umorzenia ma podać po sporządzeniu tłumaczenia na język niemiecki.
Poseł PSL Marek Sawicki uważa, że ta decyzja to spuścizna po rządach Zbigniewa Ziobry w prokuraturze.
- Przypomnę, że prokuraturę przez 10 lat przedstawiał Zbigniew Ziobro, że miała ona być prokuraturą w pełni podporządkowaną partii politycznej. I dzisiaj widać wyraźnie, że realizuje zlecenia PiSu, a nie wykonywanie prawa karnego - powiedział Sawicki.
Z zadowoleniem decyzję śledczych przyjął Wojciech Skurkiewicz. Senator PiS podkreślił, że od początku tej sprawy jego środowisko polityczne mówiło, iż jest to temat zastępczy.
- Nie ma tam nic takiego, co byłoby w sprzeczności z polskimi przepisami. To jest tylko walka jednego z posłów dziś Koalicji Obywatelskiej, mecenasa Giertycha z Prawem i Sprawiedliwością i wprost z Jarosławem Kaczyńskim - dodał senator PiS.
Sprawa Dwóch Wież wyszła na jaw w 2019 roku. Chodziło o niezrealizowane plany wybudowania dwóch wieżowców na należącej do powiązanej z PiS-em spółki Srebrna działce w centrum Warszawy. Austriacki biznesmen Gerald Birgfellner twierdził, że prezes PiS Jarosław Kaczyński oszukał go podczas przygotowywania tej inwestycji.
Prokuratura stwierdziła, że nie ma znamion czynu zabronionego. Szczegółowe podstawy umorzenia ma podać po sporządzeniu tłumaczenia na język niemiecki.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin