Koniec programu osłonowego Ceny Paliwa Niżej. Jego wygaszanie rozpoczęto w połowie czerwca, kiedy stawki akcyzy wróciły do standardowych poziomów, natomiast od środy (1.07) wraca 23-procentowa stawka VAT na benzynę i olej napędowy.
Zdaniem ekspertów, podwyżki cen paliw w związku z tym są nieuniknione. Urszula Cieślak z łódzkiego Refleksu uważa, że może być różna skala tego wzrostu - w zależności od lokalizacji i operatora stacji. Spodziewa się wzrostu o 30-50 groszy za litr.
- Jeśli chodzi o ceny przy autostradach, to o ile pakiet CPN chronił kierowców, którzy musieli zatankować na stacjach przy autostradzie przed wysokimi cenami paliw, to wycofanie się z programu spowoduje, że wróci ta zwyczajowa różnica i ceny benzyny, oleju napędowego na tych stacjach mogą podrożeć znacznie bardziej niż na innych stacjach i z całą pewnością przekroczą poziom 7 zł za litr - informuje Cieślak.
Dodała, że finalnie ile będziemy płacić za paliwo dalej będzie uzależnione od sytuacji na rynku walutowym i na rynku ropy naftowej.
Rządowy program CPN zaczął obowiązywać z końcem marca. Była to odpowiedź rządu na gwałtowny wzrost cen ropy i paliw na świecie, po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i blokadzie Cieśniny Ormuz.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
- Jeśli chodzi o ceny przy autostradach, to o ile pakiet CPN chronił kierowców, którzy musieli zatankować na stacjach przy autostradzie przed wysokimi cenami paliw, to wycofanie się z programu spowoduje, że wróci ta zwyczajowa różnica i ceny benzyny, oleju napędowego na tych stacjach mogą podrożeć znacznie bardziej niż na innych stacjach i z całą pewnością przekroczą poziom 7 zł za litr - informuje Cieślak.
Dodała, że finalnie ile będziemy płacić za paliwo dalej będzie uzależnione od sytuacji na rynku walutowym i na rynku ropy naftowej.
Rządowy program CPN zaczął obowiązywać z końcem marca. Była to odpowiedź rządu na gwałtowny wzrost cen ropy i paliw na świecie, po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i blokadzie Cieśniny Ormuz.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin