Kilka osób zostało poszkodowanych w wyniku zderzenia autobusu miejskiego z kilkoma samochodami w Warszawie.
Pojazd wraz z pasażerami wjechał w podziemne przejście dla pieszych w okolicy Dworca Zachodniego. Świadkowie mówią, że staranowane samochody można zobaczyć na odcinku kilkuset metrów.
- Nie tylko w jednym miejscu, już na Grójeckiej dwa samochody. Po drodze przy Szczęśliwickiej też widziałam jeden i tak naprawdę nic więcej nie wiadomo, czy to kwestia hamulców, różne są informacje - mówi jedna z mieszkanek.
- Czyli ten autobus taranował po drodze pojazdy? - dopytywał reporter.
- Tak i finalnie wpadł do przejścia - odpowiada kobieta.
- Nie byłem świadkiem tego wypadku. Autobus wjechał w przejście podziemne dla pieszych. Ja tutaj mieszkam, widziałem w telewizji. I tak wyszedłem zobaczyć, co się stało.
- On już jechał podobno od ronda, jechał od Grójeckiej, tam staranował siedem samochodów i faktycznie tam stoją samochody porozbijane i musiał widocznie tutaj jechać. Jeżeli od Grójeckiej, to jest 400 metrów - relacjonują kolejni mieszkańcy.
Wypadek wywołał utrudnienia w funkcjonowaniu warszawskiej komunikacji miejskiej, kilkanaście linii autobusowych jedzie zmienionymi trasami.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Nie tylko w jednym miejscu, już na Grójeckiej dwa samochody. Po drodze przy Szczęśliwickiej też widziałam jeden i tak naprawdę nic więcej nie wiadomo, czy to kwestia hamulców, różne są informacje - mówi jedna z mieszkanek.
- Czyli ten autobus taranował po drodze pojazdy? - dopytywał reporter.
- Tak i finalnie wpadł do przejścia - odpowiada kobieta.
- Nie byłem świadkiem tego wypadku. Autobus wjechał w przejście podziemne dla pieszych. Ja tutaj mieszkam, widziałem w telewizji. I tak wyszedłem zobaczyć, co się stało.
- On już jechał podobno od ronda, jechał od Grójeckiej, tam staranował siedem samochodów i faktycznie tam stoją samochody porozbijane i musiał widocznie tutaj jechać. Jeżeli od Grójeckiej, to jest 400 metrów - relacjonują kolejni mieszkańcy.
Wypadek wywołał utrudnienia w funkcjonowaniu warszawskiej komunikacji miejskiej, kilkanaście linii autobusowych jedzie zmienionymi trasami.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin