Przetrzymywana ponad 10 godzin w berlińskim markecie kobieta uwolniona. Policja ujęła napastnika. Mężczyzna z nożem wtargnął do sklepu w piątek wieczorem.
Przez całą noc funkcjonariusze negocjowali z porywaczem. Przy sklepie stały radiowozy, pojazdy strażackie i karetki. Policjanci weszli też na dach budynku, co umożliwiło im wgląd do wnętrza sklepu. W komunikatach informowali jedynie, że akcja trwa i zalecali omijanie okolic marketu na południu stolicy Niemiec.
Groził długim nożem ekspedientce i zamknął się z nią w budynku.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Po jedenastu godzinach mężczyzna został obezwładniony, a kobieta - uwolniona.
Zakładniczkę badają lekarze. Nie wiadomo, jakie motywy miał napastnik. Według powołującej się na jednego z pracowników gazety "Bild", mężczyzna pojawił się w czasie zamykania sklepu.
Groził długim nożem ekspedientce i zamknął się z nią w budynku.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin