Policja zatrzymała mężczyznę, który zaatakował słownie ukraińskie dziewczynki.
Okazał się nim kierowca Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Bielsku-Białej. Dochodzenie w sprawie znieważenia nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Żywcu.
Słowa nagrane przez ukraińską nastolatkę w autobusie zbulwersowały opinię publiczną.
- Nie ma i nie będzie zgody na tego typu zachowania - mówiła rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.
"Państwo reaguje stanowczo" napisał na portalu X Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek, ale Konrad Dulkowski, prezes Fundacji Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, uważa, że śledczy w takich sytuacjach często są bierni.
- Bardzo często prokuratura zachowuje się tak jak... Ci ludzie w autobusie, gdzie każdy z nich najwyraźniej myślał, żeby ktoś obok jednak zareagował - dodał Dulkowski.
Prokuratura sprawdza, czy zatrzymanemu kierowcy można postawić zarzut znieważenia dziewczynek z uwagi na ich przynależność narodową.
Słowa nagrane przez ukraińską nastolatkę w autobusie zbulwersowały opinię publiczną.
- Nie ma i nie będzie zgody na tego typu zachowania - mówiła rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.
"Państwo reaguje stanowczo" napisał na portalu X Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek, ale Konrad Dulkowski, prezes Fundacji Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, uważa, że śledczy w takich sytuacjach często są bierni.
- Bardzo często prokuratura zachowuje się tak jak... Ci ludzie w autobusie, gdzie każdy z nich najwyraźniej myślał, żeby ktoś obok jednak zareagował - dodał Dulkowski.
Prokuratura sprawdza, czy zatrzymanemu kierowcy można postawić zarzut znieważenia dziewczynek z uwagi na ich przynależność narodową.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin