Pierwszą ustawą sprawie regulacji rynku najmu krótkoterminowego zajmie się we wtorek rząd, prace nad drugą prowadzi ministerstwo sportu i turystyki.
Gotowa już ustawa dostosowuje polskie prawo do rozporządzenia unijnego. Jak mówi wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys, wprowadza wymagane w Unii minimum.
- Ma powstać rejestr, to jest pierwsza rzecz. Ten, kto nie jest w rejestrze, nie może prowadzić najmu krótkoterminowego. Po drugie, wprowadzamy regulaminy porządkowe, żeby móc interweniować w przypadku na przykład hałasu czy zagrożeń. I po trzecie, że wójt burmistrz może skreślić dany podmiot, jeżeli na przykład dochodzi do notorycznego zakłócenia miru domowego - mówi Borys.
W tym projekcie nie ma zapisów dających samorządom prawo tworzyć strefy wolne od najmu krótkoterminowego. Jak zapowiada minister, to ma się znaleźć w drugiej ustawie.
- Najem krótkoterminowy dojrzewa już do tego, żeby go gruntownie regulować, ale chcielibyśmy prowadzić to konsensualnie, to znaczy, żeby nie było po prostu rozbieżności i dlatego tworzymy to w drugim równoległym, masywnym już takim projekcie - mówi wiceminister sportu i turystyki.
Ma on być gotowy jesienią i wtedy powinien zająć się nim Sejm.
- Ma powstać rejestr, to jest pierwsza rzecz. Ten, kto nie jest w rejestrze, nie może prowadzić najmu krótkoterminowego. Po drugie, wprowadzamy regulaminy porządkowe, żeby móc interweniować w przypadku na przykład hałasu czy zagrożeń. I po trzecie, że wójt burmistrz może skreślić dany podmiot, jeżeli na przykład dochodzi do notorycznego zakłócenia miru domowego - mówi Borys.
W tym projekcie nie ma zapisów dających samorządom prawo tworzyć strefy wolne od najmu krótkoterminowego. Jak zapowiada minister, to ma się znaleźć w drugiej ustawie.
- Najem krótkoterminowy dojrzewa już do tego, żeby go gruntownie regulować, ale chcielibyśmy prowadzić to konsensualnie, to znaczy, żeby nie było po prostu rozbieżności i dlatego tworzymy to w drugim równoległym, masywnym już takim projekcie - mówi wiceminister sportu i turystyki.
Ma on być gotowy jesienią i wtedy powinien zająć się nim Sejm.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin