Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji rozbili rodzinny narkobiznes - grupa miała przerzucać znaczne ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski. Nielegalne środki były później rozprowadzane w kraju.
Śledczy ustalili, że trzon grupy tworzyli członkowie jednej rodziny, a procederem miał kierować mężczyzna osadzony w więzieniu za inne przestępstwa.
Podczas przeszukań zabezpieczono znaczne ilości środków odurzających, w tym mefedronu, MDMA i kokainy. Mundurowi znaleźli też broń palną z amunicją.
Rzecznik CBŚP Krzysztof Wrześniowski mówi, że zatrzymano wiele osób w województwach śląskim i małopolskim, 12 podejrzanych osób usłyszało zarzuty.
- Podejrzanym przedstawiono zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Mężczyzna uznawany za organizatora procederu usłyszał dodatkowo zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.
Decyzją sądu dziewięciu zatrzymanych trafiło do aresztu. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Podczas przeszukań zabezpieczono znaczne ilości środków odurzających, w tym mefedronu, MDMA i kokainy. Mundurowi znaleźli też broń palną z amunicją.
Rzecznik CBŚP Krzysztof Wrześniowski mówi, że zatrzymano wiele osób w województwach śląskim i małopolskim, 12 podejrzanych osób usłyszało zarzuty.
- Podejrzanym przedstawiono zarzuty m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu oraz wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków. Mężczyzna uznawany za organizatora procederu usłyszał dodatkowo zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.
Decyzją sądu dziewięciu zatrzymanych trafiło do aresztu. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin