Niskie temperatury pozostaną z nami co najmniej do piątku - wynika z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
W środę w całym kraju ponownie może przelotnie padać, a temperatura nie przekroczy dwudziestu dwóch stopni. W kolejnych dniach trzeba się spodziewać powrotu burz - mówi Michał Kowalczuk, synoptyk IMGW.
- W czwartek i w piątek one znowu mogą być nieco silniejsze, a ci, którzy liczą na ocieplenie, będą musieli się uzbroić w cierpliwość. Wygląda na to, że przynajmniej do piątku pozostaniemy w tej chłodnej i dosyć wilgotnej masie powietrza polarnego morskiego, gdzie temperatury w ciągu dnia będą oscylować w granicach przeważnie około 20 stopni - mówi Kowalczuk.
Cieplej będzie dopiero w weekend - temperatura może wtedy oscylować wokół 27-28 stopni.
- W czwartek i w piątek one znowu mogą być nieco silniejsze, a ci, którzy liczą na ocieplenie, będą musieli się uzbroić w cierpliwość. Wygląda na to, że przynajmniej do piątku pozostaniemy w tej chłodnej i dosyć wilgotnej masie powietrza polarnego morskiego, gdzie temperatury w ciągu dnia będą oscylować w granicach przeważnie około 20 stopni - mówi Kowalczuk.
Cieplej będzie dopiero w weekend - temperatura może wtedy oscylować wokół 27-28 stopni.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin