Prawie 13 tysięcy zaginięć osób zgłaszanych jest w Polsce każdego roku. Olbrzymia większość poszukiwań kończy się odnalezieniem.
Kilka dni temu przypadała 16 rocznica głośnego zaginięcia Iwony Wieczorek, nieodnalezionej do dziś. Osób, których wciąż nie udało się ustalić, w bazie fundacji ITAKA jest ponad tysiąc.
Najmłodsza z widniejących w bazie zaginionych osób to 6-letnia obecnie Nikola. Poszukiwana jest od niemal roku. Najstarsi zaginieni mieliby już skończone 100 lat. Co się z nimi stało? Nie wiadomo często od dwóch dekad. Jak mówi wiceprezes Fundacji Itaka Izabela Jezierska-Świergiel, 95 procent zaginionych udaje się jednak odnaleźć.
- Przy czym nie mówimy tutaj wyłącznie o odnalezieniach szczęśliwych. To są sytuacje, kiedy zostaje osoba odnaleziona martwa lub nie chce kontaktu z rodziną - mówi Jezierska-Świergiel.
Zaginięcie osoby bliskiej to sytuacja ekstremalnie trudna. Jak przypomina starsza sierżant Agnieszka Kowalska-Truty z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, liczy się wtedy czas.
- Nie ma żadnego obowiązku, żeby czekać 48 czy 24 godziny. Takie zaginięcie zgłaszamy od razu - mówi Kowalska-Truty.
W policyjnej nomenklaturze istnieją dwa poziomy poszukiwań. Pierwszy, gdy istnieje realne zagrożenie życia, zdrowia lub wolności osoby i drugi bez takiego zagrożenia.
Najmłodsza z widniejących w bazie zaginionych osób to 6-letnia obecnie Nikola. Poszukiwana jest od niemal roku. Najstarsi zaginieni mieliby już skończone 100 lat. Co się z nimi stało? Nie wiadomo często od dwóch dekad. Jak mówi wiceprezes Fundacji Itaka Izabela Jezierska-Świergiel, 95 procent zaginionych udaje się jednak odnaleźć.
- Przy czym nie mówimy tutaj wyłącznie o odnalezieniach szczęśliwych. To są sytuacje, kiedy zostaje osoba odnaleziona martwa lub nie chce kontaktu z rodziną - mówi Jezierska-Świergiel.
Zaginięcie osoby bliskiej to sytuacja ekstremalnie trudna. Jak przypomina starsza sierżant Agnieszka Kowalska-Truty z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, liczy się wtedy czas.
- Nie ma żadnego obowiązku, żeby czekać 48 czy 24 godziny. Takie zaginięcie zgłaszamy od razu - mówi Kowalska-Truty.
W policyjnej nomenklaturze istnieją dwa poziomy poszukiwań. Pierwszy, gdy istnieje realne zagrożenie życia, zdrowia lub wolności osoby i drugi bez takiego zagrożenia.
Edycja tekstu: Michał Król

Radio Szczecin