Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Były premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji w Sejmie w Warszawie. Wcześniej prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa posłów zrezygnowała z członkostwa w PiS. PAP/Radek Pietruszka
Były premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji w Sejmie w Warszawie. Wcześniej prezes PiS Jarosław Kaczyński oświadczył, że grupa posłów zrezygnowała z członkostwa w PiS. PAP/Radek Pietruszka
Ponad 30 posłów Prawa i Sprawiedliwości opuści szeregi partii. To osoby powiązane ze stowarzyszeniem Rozwój Plus, założonym przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego.
Ci politycy nie chcieli podpisać tzw. lojalki, dlatego - zdaniem prezesa Jarosława Kaczyńskiego - sami wykluczyli się z PiS.

Po oświadczeniu prezesa PiS w przestrzeni publicznej z każdej ze stron padają coraz ostrzejsze sformułowania. Mariusz Błaszczak stwierdził w telewizji Republika, że były premier był przeciwny zakupowi samolotów F-35, a Ryszard Terlecki, bliski wieloletni współpracownik prezesa w mediach społecznościowych napisał, że "maślarze", czyli przeciwnicy Morawieckiego, prowadzą PiS do klęski.

"Myślę, że nadejdzie taki dzień, że prezes ich pogoni" - dodał we wpisie. Sam były premier mówił, że on i jego zwolennicy padli ofiarą intrygi.


- Do końca proponowaliśmy jedność. Mówiliśmy - przestańcie nas wypychać. Pewnie się zastanawiacie, kogo mogę mieć na myśli. Przede wszystkim całkiem niewielką grupę intrygantów - zaznaczył Morawiecki.

- Ci, co mówią w ten sposób i mówią o nas "intryganci", są rozłamowcami, którzy doprowadzili do tego nieszczęścia - odpowiadał na to Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Formalne decyzje mają zapaść we wtorek.
Relacja Dagmary Kędzior (IAR)

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty