Wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry do Polski wysłany do USA przez prokuraturę. Został on skierowany drogą dyplomatyczną za pośrednictwem ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.
Miejsce Zbigniewa Ziobry jest w Polsce, przed polskim wymiarem sprawiedliwości - komentuje Dorota Łoboda z Koalicji Obywatelskiej. Posłanka dodaje, że prokuratura chce postawić byłemu ministrowi sprawiedliwości 26 zarzutów karnych.
Jak powiedziała, dotyczą one między innymi sfinansowania ze środków Funduszu Sprawiedliwości zakupu systemu Pegasus, którym inwigilowano polityków ówczesnej opozycji.
- Z całą pewnością to nie będzie krótka droga, ale, jak rozumiem, polskie państwo czyni pierwszy krok, czyli składa wniosek. Oczywiście, że to będzie droga długotrwała, oczywiście, że na samym końcu to jest decyzja polityczna, również w Stanach Zjednoczonych. Trudno w tym momencie szacować nasze szanse procentowo. Dobrze, że pokazujemy, że się nie poddajemy i że miejsce Zbigniewa Ziobry jest w Polsce przed polskim wymiarem sprawiedliwości - powiedziała.
Byłego ministra sprawiedliwości bronią politycy Prawa i Sprawiedliwości. Europoseł PiS Tobiasz Bocheński jest przekonany, że wniosek o ekstradycję będzie nieskuteczny.
- Minister Żurek wykazał absolutną niekompetencję, a minister Ziobro jako zwykły obywatel przejechał do Stanów Zjednoczonych ośmieszając cały ten rząd i pokazując, że te rozliczenia jest to jedna wielka hucpa, która ma być po prostu na nagłówkach niektórych gazet i niektórych portali. Przecież pan minister Żurek jest autorem jednego z bardziej skandalicznych cytatów, że można przewieźć ministra Ziobrę w bagażniku, jak będzie trzeba. Wiadomo jaka to była sugestia, no to jak miał być taki sprawczy i takim szeryfem, no to widać kim jest - ocenił.
W połowie lipca Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości. Powodem było to, że Zbigniew Ziobro nie przebywa na terenie Unii Europejskiej, gdzie ENA obowiązuje.
Polityk PiS od co najmniej dwóch miesięcy przebywa w Stanach Zjednoczonych. Nie udało się ogłosić mu ponad dwudziestu zarzutów w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura poinformowała jednak wtedy, że po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem postanowienia prokurator podejmie decyzje co do ewentualnego ponownego wystąpienia z wnioskiem o wydanie ENA dla Zbigniewa Ziobry.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Jak powiedziała, dotyczą one między innymi sfinansowania ze środków Funduszu Sprawiedliwości zakupu systemu Pegasus, którym inwigilowano polityków ówczesnej opozycji.
- Z całą pewnością to nie będzie krótka droga, ale, jak rozumiem, polskie państwo czyni pierwszy krok, czyli składa wniosek. Oczywiście, że to będzie droga długotrwała, oczywiście, że na samym końcu to jest decyzja polityczna, również w Stanach Zjednoczonych. Trudno w tym momencie szacować nasze szanse procentowo. Dobrze, że pokazujemy, że się nie poddajemy i że miejsce Zbigniewa Ziobry jest w Polsce przed polskim wymiarem sprawiedliwości - powiedziała.
Byłego ministra sprawiedliwości bronią politycy Prawa i Sprawiedliwości. Europoseł PiS Tobiasz Bocheński jest przekonany, że wniosek o ekstradycję będzie nieskuteczny.
- Minister Żurek wykazał absolutną niekompetencję, a minister Ziobro jako zwykły obywatel przejechał do Stanów Zjednoczonych ośmieszając cały ten rząd i pokazując, że te rozliczenia jest to jedna wielka hucpa, która ma być po prostu na nagłówkach niektórych gazet i niektórych portali. Przecież pan minister Żurek jest autorem jednego z bardziej skandalicznych cytatów, że można przewieźć ministra Ziobrę w bagażniku, jak będzie trzeba. Wiadomo jaka to była sugestia, no to jak miał być taki sprawczy i takim szeryfem, no to widać kim jest - ocenił.
W połowie lipca Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec byłego ministra sprawiedliwości. Powodem było to, że Zbigniew Ziobro nie przebywa na terenie Unii Europejskiej, gdzie ENA obowiązuje.
Polityk PiS od co najmniej dwóch miesięcy przebywa w Stanach Zjednoczonych. Nie udało się ogłosić mu ponad dwudziestu zarzutów w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura poinformowała jednak wtedy, że po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem postanowienia prokurator podejmie decyzje co do ewentualnego ponownego wystąpienia z wnioskiem o wydanie ENA dla Zbigniewa Ziobry.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin