Instytut Pamięci Narodowej chce uzyskać od Ukrainy zgodę na przewiezienie do Polski artefaktów znalezionych w grobach ofiar Rzezi Wołyńskiej. Mówił o tym wiceprezes IPN Karol Polejowski w trakcie konferencji prasowej w Ostrówkach na Wołyniu.
Prace ekshumacyjne w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej trwają od dwóch tygodni i mają zakończyć się 8 sierpnia. Pobierany jest materiał genetyczny, żeby można było zidentyfikować ofiary zbrodni wołyńskiej.
Karol Polejowski potwierdził, że przy zwłokach znajdowane są przedmioty użytku osobistego.
- Medaliki, różańce, dwie pary butów jedynie się zachowały przy szczątkach. Może to dawać asumpt do tego, żeby twierdzić, iż pędzono ich na pole śmierci boso - oświadczył wiceprezes IPN. Jak podkreślił, dla Polaków są to relikwie, które powinny trafić do rodzin ofiar lub do muzeów w Polsce.
IPN złożył 14 kolejnych wniosków o prowadzenie badań i ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej. Czekają one na akceptację władz Ukrainy. Wiceszef IPN poinformował, że na 30 sierpnia zaplanowano pogrzeb osób, których ciała są właśnie wydobywane w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin
