Hongkońskie Stowarzyszenie Armatorów sceptyczne wobec perspektyw udrożnienia cieśniny Ormuz. Według danych tej organizacji, od marca na opuszczenie tego akwenu czeka około 80 jednostek należących do armatorów z Hongkongu.
Cytowany przez „South China Morning Post” Richard Hext, przewodniczący Stowarzyszenia Armatorów Hongkongu uważa, że „przewidywalność” rozwoju sytuacji w Ormuz jest „bardzo niska”.
Pomimo wielu rund negocjacji Waszyngton nie zdołał porozumieć się z Teheranem w kwestii warunków żeglugi w cieśninie. Była ona wielokrotnie była blokowana zarówno przez Iran, jak i USA.
Na przepłynięcie przez cieśninę Ormuz czeka około 80 statków należących do hongkońskich armatorów. Na ich pokładach jest około 1600 marynarzy. Szef stowarzyszenia przestrzegł przed próbami pokonania cieśniny w sytuacji zagrożenia zwracając uwagę, że najważniejsze powinno być bezpieczeństwo marynarzy.
Przed izraelsko-amerykańską operacją przeciwko Iranowi przez cieśninę Ormuz przechodziło około 20 procent światowego handlu ropą naftową. Dziennie tym szlakiem przepływało ponad 130 jednostek.
Pomimo wielu rund negocjacji Waszyngton nie zdołał porozumieć się z Teheranem w kwestii warunków żeglugi w cieśninie. Była ona wielokrotnie była blokowana zarówno przez Iran, jak i USA.
Na przepłynięcie przez cieśninę Ormuz czeka około 80 statków należących do hongkońskich armatorów. Na ich pokładach jest około 1600 marynarzy. Szef stowarzyszenia przestrzegł przed próbami pokonania cieśniny w sytuacji zagrożenia zwracając uwagę, że najważniejsze powinno być bezpieczeństwo marynarzy.
Przed izraelsko-amerykańską operacją przeciwko Iranowi przez cieśninę Ormuz przechodziło około 20 procent światowego handlu ropą naftową. Dziennie tym szlakiem przepływało ponad 130 jednostek.

Radio Szczecin