W Ostrówkach na Ukrainie ostatni dzień ekshumacji ofiar Rzezi Wołyńskiej. Prace badawcze były prowadzone przez miesiąc. Uczestniczyli w nich przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Do tej pory od lipca archeolodzy wydobyli z ziemi 55 szczątków Polaków, ofiar rzezi wołyńskiej. Badania prowadzone były na terenach dwóch wsi spalonych w 1943 roku przez ukraińskich nacjonalistów: Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Strona ukraińska obserwowała badania, ale również wspierała je technicznie i merytorycznie.
Dbaliśmy też o bezpieczeństwo ekipy - powiedział Polskiemu Radiu archeolog ze Lwowa, profesor Jarosław Onyszczuk.
- Wszystkie służby na miejscu, żeby był porządek, nie było jakichś prowokacji i dlatego właśnie tutaj i policja, i wszyscy inni - powiedział Onyszczuk.
Ukraińcy uczestniczący w pracach na terenie Ostrówek i Woli Ostrowieckiej przypominają, że na terenie ich kraju trwa wojna z rosyjskim agresorem, który oprócz bezpośrednich uderzeń wykorzystuje również elementy wojny hybrydowej, w tym prowokacje i dezinformacje.
Dbaliśmy też o bezpieczeństwo ekipy - powiedział Polskiemu Radiu archeolog ze Lwowa, profesor Jarosław Onyszczuk.
- Wszystkie służby na miejscu, żeby był porządek, nie było jakichś prowokacji i dlatego właśnie tutaj i policja, i wszyscy inni - powiedział Onyszczuk.
Ukraińcy uczestniczący w pracach na terenie Ostrówek i Woli Ostrowieckiej przypominają, że na terenie ich kraju trwa wojna z rosyjskim agresorem, który oprócz bezpośrednich uderzeń wykorzystuje również elementy wojny hybrydowej, w tym prowokacje i dezinformacje.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin