Policjanci rozpoczęli badanie śladów pozostawionych przez więźniów niemieckiego obozu w Forcie VII w Poznaniu.
W ubiegłym roku pracownicy Muzeum Martyrologii Wielkopolan odkryli 1400 cegieł z wyrytymi przez więźniów napisami. Teraz do cel dawnego niemieckiego obozu weszli policjanci z laboratorium kryminalistycznego.
- Naszym zadaniem jest pomóc przywrócić pamięć o tych ludziach, którzy tu zginęli - mówi kierownik sekcji badań dokumentów i fonoskopii Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu Marcin Nowakowski. - Celem głównym tego przedsięwzięcia jest próba odzyskania tożsamości tych osadzonych, co do których nie mamy już żadnych dokumentów i wiedzy. Zgłaszają się do przedstawicieli Fortu VII potomkowie osadzonych w celu przybliżenia im historii albo odzyskania tej pamięci.
Obóz w Forcie VII uruchomiony został przez Niemców już 10 października 1939 roku i stał się jedną z najgorszych katowni. Więźniami i ofiarami obozu, już od jesieni 1939 roku, byli przedstawiciele polskich elit. Szacuje się, że życie straciło tam kilkanaście tysięcy osób. Po wojnie Niemcy zniszczyli dokumentację obozową, uniemożliwiając identyfikację ofiar.
Badania murów cel mogą potrwać kilka lat.
- Naszym zadaniem jest pomóc przywrócić pamięć o tych ludziach, którzy tu zginęli - mówi kierownik sekcji badań dokumentów i fonoskopii Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu Marcin Nowakowski. - Celem głównym tego przedsięwzięcia jest próba odzyskania tożsamości tych osadzonych, co do których nie mamy już żadnych dokumentów i wiedzy. Zgłaszają się do przedstawicieli Fortu VII potomkowie osadzonych w celu przybliżenia im historii albo odzyskania tej pamięci.
Obóz w Forcie VII uruchomiony został przez Niemców już 10 października 1939 roku i stał się jedną z najgorszych katowni. Więźniami i ofiarami obozu, już od jesieni 1939 roku, byli przedstawiciele polskich elit. Szacuje się, że życie straciło tam kilkanaście tysięcy osób. Po wojnie Niemcy zniszczyli dokumentację obozową, uniemożliwiając identyfikację ofiar.
Badania murów cel mogą potrwać kilka lat.

Radio Szczecin