Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zakończył pierwszą oficjalną wizytę w Serbii, gdzie spotkał się z prezydentem tego kraju Aleksandarem Vucziciem. Rozmowy dotyczyły przede wszystkim współpracy gospodarczej, energetyki, infrastruktury oraz europejskich aspiracji obu państw.
Najważniejszym politycznym sygnałem spotkania była deklaracja Vuczicia, że Serbia będzie nadal popierać terytorialną integralność Ukrainy. Serbski prezydent podkreślił, że w tej sprawie nie ma żadnego "ale".
Jednocześnie zaznaczył, że Belgrad nie rozmawiał z Zełenskim o współpracy wojskowej. Dużo było natomiast o europejskich aspiracjach obu krajów. "Ukraina zawsze będzie miała pełne poparcie naszego kraju na jej europejskiej drodze, bo tego pragnie naród ukraiński, władze Ukrainy" - powiedział prezydent Serbii.
"Ważne jest, aby każdy naród w Europie otrzymywał jasne sygnały i jasne poczucie ze strony Unii Europejskiej, że ten naród jest potrzebny w Europie. I że Europa nie może sobie pozwolić na utratę kogokolwiek" – dodał prezydent Zełeński.
Stosunki obu państw dopiero niedawno się ociepliły, bo Serbia ma dobre kontakty z Rosją i nie wprowadziła żadnych sankcji na ten kraj.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
Jednocześnie zaznaczył, że Belgrad nie rozmawiał z Zełenskim o współpracy wojskowej. Dużo było natomiast o europejskich aspiracjach obu krajów. "Ukraina zawsze będzie miała pełne poparcie naszego kraju na jej europejskiej drodze, bo tego pragnie naród ukraiński, władze Ukrainy" - powiedział prezydent Serbii.
"Ważne jest, aby każdy naród w Europie otrzymywał jasne sygnały i jasne poczucie ze strony Unii Europejskiej, że ten naród jest potrzebny w Europie. I że Europa nie może sobie pozwolić na utratę kogokolwiek" – dodał prezydent Zełeński.
Stosunki obu państw dopiero niedawno się ociepliły, bo Serbia ma dobre kontakty z Rosją i nie wprowadziła żadnych sankcji na ten kraj.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin