Kontrola Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Ministerstwa Rozwoju i Technologii po doniesieniach o możliwych nieprawidłowościach przy przyznawaniu pomocy dla przedsiębiorców poszkodowanych podczas powodzi.
Według ustaleń Wirtualnej Polski 4,5 miliona złotych z Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego miało trafić do trzech podmiotów z jednej miejscowości.
O prowadzonej kontroli poinformował Michał Jarosz, wiceminister rozwoju i technologii.
- Na wsparcie dla powodzian, przedsiębiorców powodziowych zostało wydane bardzo dużo pieniędzy, miliony złotych. I to było wsparcie, którego naprawdę przedsiębiorcy oczekiwali. W związku z tym nie może być tak, że grupka indywidualnych cwaniaczków, którzy po prostu wykorzystują sytuację, przykryli całą pomoc i potrzeby powodzian - mówił.
W sprawie pojawił się też wątek wiceprezeski agencji. Jednym z beneficjentów pomocy była firma jej męża, która dostała 200 tysięcy złotych. Kobieta została zawieszona w Koalicji Obywatelskiej.
- Czeka ją sprawa w sądzie koleżeńskim. To jest kwestia dni, jeśli chodzi o rozstrzygnięcie. Wszczęliśmy kontrolę. Ona jest niezależna od kontroli CBA - dodał.
Ministerstwo sprawdza dokumenty dotyczące wypłat i zaświadczenia potwierdzające straty przedsiębiorców. Jeśli kontrola wykaże nieprawidłowości, sprawa może zostać przekazana prokuraturze.
Autorka edycji: Joanna Chajdas
O prowadzonej kontroli poinformował Michał Jarosz, wiceminister rozwoju i technologii.
- Na wsparcie dla powodzian, przedsiębiorców powodziowych zostało wydane bardzo dużo pieniędzy, miliony złotych. I to było wsparcie, którego naprawdę przedsiębiorcy oczekiwali. W związku z tym nie może być tak, że grupka indywidualnych cwaniaczków, którzy po prostu wykorzystują sytuację, przykryli całą pomoc i potrzeby powodzian - mówił.
W sprawie pojawił się też wątek wiceprezeski agencji. Jednym z beneficjentów pomocy była firma jej męża, która dostała 200 tysięcy złotych. Kobieta została zawieszona w Koalicji Obywatelskiej.
- Czeka ją sprawa w sądzie koleżeńskim. To jest kwestia dni, jeśli chodzi o rozstrzygnięcie. Wszczęliśmy kontrolę. Ona jest niezależna od kontroli CBA - dodał.
Ministerstwo sprawdza dokumenty dotyczące wypłat i zaświadczenia potwierdzające straty przedsiębiorców. Jeśli kontrola wykaże nieprawidłowości, sprawa może zostać przekazana prokuraturze.
Autorka edycji: Joanna Chajdas

Radio Szczecin