Minister finansów i gospodarki jest przekonany, co do efektywności systemu trzech stawek podatkowych. Andrzej Domański na antenie TVP Info odpierał zarzuty opozycji, jakoby proponowane przez rząd zmiany w systemie podatkowym, stanowiły dla Polaków komplikację.
- Tutaj nie ma mowy o jakiejkolwiek komplikacji systemu. W tej chwili przecież to urzędy skarbowe wypełniają PIT-y za Polaków. Rośnie liczba Polaków, którzy rozliczają się elektronicznie. Więc tutaj o żadnej komplikacji systemu nie ma mowy. Co jest? Jest potężna ulga, na której skorzysta 3,5 miliona Polaków. W portfelach zostanie nawet 3600 zł więcej. No to nie jest bagatelna kwota - powiedział Domański.
Minister Andrzej Domański podkreślił, że dzięki proponowanym zmianom podatkowym, Narodowy Fundusz Zdrowia zyska dodatkowe 2 miliardy złotych.
- Dochody związane z wyższym CIT-em oraz fakt, że część osób, które w tej chwili rozliczają się na ryczałcie, będzie rozliczała się na skali podatkowej, tak jak dziesiątki milionów Polaków, to właśnie zrównoważy te 10 miliardów złotych kosztów związanych z niższym podatkiem PIT. Natomiast Narodowy Fundusz Zdrowia otrzyma około 2 miliardów złotych więcej środków, dlatego że osoby, które rozliczają się na ryczałcie, ich sposób naliczania składki zdrowotnej wygląda inaczej - dodał Domański.
W piątek odbędzie się nieformalne posiedzenie rządu poświęcone szczegółom projektu budżetu na 2027 rok.
Rząd chce podniesienia drugiego progu podatkowego - ze 120 do 130 tysięcy złotych. Chce też wprowadzić nową, 24-procentową stawkę PIT dla zarobków do 150 tysięcy. Obniżka PIT-u ma być częściowo sfinansowana poprzez wyższe podatki dla firm, których roczne dochody przekraczają 50 milionów euro. Wzrosnąć do 5 procent ma także danina solidarnościowa płacona przez tych, którzy zarabiają ponad milion złotych rocznie.
Minister Andrzej Domański podkreślił, że dzięki proponowanym zmianom podatkowym, Narodowy Fundusz Zdrowia zyska dodatkowe 2 miliardy złotych.
- Dochody związane z wyższym CIT-em oraz fakt, że część osób, które w tej chwili rozliczają się na ryczałcie, będzie rozliczała się na skali podatkowej, tak jak dziesiątki milionów Polaków, to właśnie zrównoważy te 10 miliardów złotych kosztów związanych z niższym podatkiem PIT. Natomiast Narodowy Fundusz Zdrowia otrzyma około 2 miliardów złotych więcej środków, dlatego że osoby, które rozliczają się na ryczałcie, ich sposób naliczania składki zdrowotnej wygląda inaczej - dodał Domański.
W piątek odbędzie się nieformalne posiedzenie rządu poświęcone szczegółom projektu budżetu na 2027 rok.
Rząd chce podniesienia drugiego progu podatkowego - ze 120 do 130 tysięcy złotych. Chce też wprowadzić nową, 24-procentową stawkę PIT dla zarobków do 150 tysięcy. Obniżka PIT-u ma być częściowo sfinansowana poprzez wyższe podatki dla firm, których roczne dochody przekraczają 50 milionów euro. Wzrosnąć do 5 procent ma także danina solidarnościowa płacona przez tych, którzy zarabiają ponad milion złotych rocznie.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin