Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Pixabay/ds_30
Fot. Pixabay/ds_30
Mniej niż 30 procent gmin uchwaliło do tej pory plan ogólny. Nowe dokumenty powinny do końca sierpnia zastąpić studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, które określają przeznaczenie konkretnych działek.
Społecznicy i eksperci obawiają się paraliżu inwestycyjnego. Wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski przekazał, że rząd nie może ponownie wydłużyć czasu na przygotowanie planów ogólnych. To dlatego, że reforma planowania przestrzennego jest jednym z kamieni milowych, od których uzależniona była wypłata pieniędzy z KPO.

- Nie ma możliwości przesunięcia terminu, który dla całej Unii Europejskiej był wyznaczony na koniec czerwca. Ten ostatni dzień sierpnia w istocie wykonano w stosunku do Polski, do polskiego rządu ukłon - mówi Lewandowski.

Jak podkreśla Ilona Gosk z Fundacji Sendzimira, dla obszarów bez planów ogólnych i dokumentów niższego szczebla, czyli miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, od września nie będzie można składać wniosków o pozwolenia budowlane lub decyzje o warunkach zabudowy.

- To może być paraliżujące zarówno dla prywatnych, jak i niektórych publicznych inwestycji. Średnio dwie trzecie terenów w Polsce nie ma miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego - tłumaczy Gosk.

Jak podaje portal dzialkopedia.pl, według stanu na 12 sierpnia w Zachodniopomorskiem 20 ze 113 gmin uchwaliło plan ogólny, a 58 ma publiczny projekt. Do 25 sierpnia 702 samorządy uchwaliły plany ogólne. Brakuje 32 gmin, żeby osiągnąć wynegocjowany z Komisją Europejską poziom 30 procent samorządów z planem ogólnym i spełnić wymogi kamienia milowego.

Edycja tekstu: Kacper Narodzonek

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty