W nocy z soboty na niedzielę ze Szczecina do Łodzi dotarł napęd do tarczy TBM, która w przyszłym roku ma rozpocząć drążenie pod miastem tunelu dla Kolei Dużych Prędkości.
Sama tarcza ma przyjechać do Łodzi za tydzień. Rozpoczęcie drążenia przewidywane jest na pierwszy kwartał przyszłego roku.
O tym, że ok. 2 w nocy w niedzielę na budowę tunelu KDP dotarł transport z głównym napędem maszyny drążącej poinformowała PAP Dagmara Zalewska, rzeczniczka firmy PORR, budowniczego tunelu.
- Główny napęd to serce maszyny, które będzie wprawiać w ruch tarczę tnącą. To przedostatni element maszyny TBM do drążenia tunelu. Za tydzień spodziewamy się samej tarczy. Wtedy rozpocznie się montaż całości, by był gotowy do rozpoczęcia pracy w pierwszym kwartale przyszłego roku - powiedziała PAP Zalewska.
Transport ważącej 169 ton maszyny ze stoczni w Szczecinie do Łodzi trwał trzy dni ze względu na gabaryty samego urządzenia i platformy transportowej. Ładunek z platformą i ciągnikiem siodłowym ważył prawie 270 ton i miał długość 39 metrów. Z tego powodu transport odbywał się nocami.
Dostarczenie ostatniego elementu maszyny TBM - tarczy drążącej, będzie również wymagającym przedsięwzięciem. Sama tarcza waży bowiem 145 ton. Napęd do tarczy z zakładów producenta maszyn TBM, firmy Herrenknecht, płynął Renem ze Schwanau w Niemczech, a następnie drogą morską dotarł do Szczecina, gdzie w czwartek w miejscowej stoczni został załadowany na specjalną platformę i przez kolejne trzy noce jechał do Łodzi.
Budowa 4,5 km tunelu KDP pod Łodzią to pierwszy element budowy tzw. „igreka” - linii kolejowej dużych prędkości łączącej Warszawę - przez lotnisko Port Polska i Łódź z Wrocławiem i Poznaniem. Tunel ma być oddany do użytku w 2029 r. Według założeń budowy trzy lata później razem z oddaniem do użytku lotniska w Baranowie ma być gotowy odcinek KDP między Warszawą i Łodzią, a w 2035 r. linia ma być wydłużona do Poznania i Wrocławia.
Pociągi będą kursować po KDP z prędkością do 350 km na godz., a tunelem w Łodzi pojadą z prędkością 160 km na godz. Sama budowa tunelu w Łodzi pochłonie ponad 2 mld zł brutto.
O tym, że ok. 2 w nocy w niedzielę na budowę tunelu KDP dotarł transport z głównym napędem maszyny drążącej poinformowała PAP Dagmara Zalewska, rzeczniczka firmy PORR, budowniczego tunelu.
- Główny napęd to serce maszyny, które będzie wprawiać w ruch tarczę tnącą. To przedostatni element maszyny TBM do drążenia tunelu. Za tydzień spodziewamy się samej tarczy. Wtedy rozpocznie się montaż całości, by był gotowy do rozpoczęcia pracy w pierwszym kwartale przyszłego roku - powiedziała PAP Zalewska.
Transport ważącej 169 ton maszyny ze stoczni w Szczecinie do Łodzi trwał trzy dni ze względu na gabaryty samego urządzenia i platformy transportowej. Ładunek z platformą i ciągnikiem siodłowym ważył prawie 270 ton i miał długość 39 metrów. Z tego powodu transport odbywał się nocami.
Dostarczenie ostatniego elementu maszyny TBM - tarczy drążącej, będzie również wymagającym przedsięwzięciem. Sama tarcza waży bowiem 145 ton. Napęd do tarczy z zakładów producenta maszyn TBM, firmy Herrenknecht, płynął Renem ze Schwanau w Niemczech, a następnie drogą morską dotarł do Szczecina, gdzie w czwartek w miejscowej stoczni został załadowany na specjalną platformę i przez kolejne trzy noce jechał do Łodzi.
Budowa 4,5 km tunelu KDP pod Łodzią to pierwszy element budowy tzw. „igreka” - linii kolejowej dużych prędkości łączącej Warszawę - przez lotnisko Port Polska i Łódź z Wrocławiem i Poznaniem. Tunel ma być oddany do użytku w 2029 r. Według założeń budowy trzy lata później razem z oddaniem do użytku lotniska w Baranowie ma być gotowy odcinek KDP między Warszawą i Łodzią, a w 2035 r. linia ma być wydłużona do Poznania i Wrocławia.
Pociągi będą kursować po KDP z prędkością do 350 km na godz., a tunelem w Łodzi pojadą z prędkością 160 km na godz. Sama budowa tunelu w Łodzi pochłonie ponad 2 mld zł brutto.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin