Maciej Berek czeka na ruch prezydenta w sprawie jego ślubowania na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki poinformował, że taka decyzja jeszcze nie zapadła. Zaznaczył przy tym, że należy sprawdzić, czy kandydatura byłego ministra spełniła wymogi formalno-prawne. Chodzi o to, czy Maciej Berek wykonywał zawód radcy prawnego przez 10 lat.
- Nie może być sędzią Trybunału Konstytucyjnego ktoś, o ile by to się potwierdziło, kto nie spełnia wymagań formalnych. To jest oczywiste. Nie może tak być. Ale jak było wyjaśniane, jeżeli sam pan minister Berek, po komisji tak na szybko, na x, wrzuca zaświadczenie z piątku z 12.58, że jest wpisany na listę radców prawnych. Jak rozumiem tego zaświadczenia wcześniej nie mogło być z oczywistych powodów chronologii czasowej - powiedział Bogucki.
Maciej Berek ma nadzieję, że w sprawie jego ślubowania wszystko będzie przebiegać zgodnie z prawem. Zaznaczył, że trzeba zaczekać do 18 września, wtedy bowiem pojawi się wakat na stanowisku sędziego.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
- Nie może być sędzią Trybunału Konstytucyjnego ktoś, o ile by to się potwierdziło, kto nie spełnia wymagań formalnych. To jest oczywiste. Nie może tak być. Ale jak było wyjaśniane, jeżeli sam pan minister Berek, po komisji tak na szybko, na x, wrzuca zaświadczenie z piątku z 12.58, że jest wpisany na listę radców prawnych. Jak rozumiem tego zaświadczenia wcześniej nie mogło być z oczywistych powodów chronologii czasowej - powiedział Bogucki.
Maciej Berek ma nadzieję, że w sprawie jego ślubowania wszystko będzie przebiegać zgodnie z prawem. Zaznaczył, że trzeba zaczekać do 18 września, wtedy bowiem pojawi się wakat na stanowisku sędziego.
Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski

Radio Szczecin