Polska chce przeznaczyć kilkanaście miliardów złotych na stworzenie stałej bazy wojsk amerykańskich.
Amerykańska delegacja prowadzi rekonesans i ogląda miejsca, w których dziś stacjonują żołnierze USA, między innymi Powidz i Poznań.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz mówi, że celem Polski jest pełna, stała obecność amerykańskich żołnierzy. - Chcemy mieć stałą bazę, chcemy mieć stałą obecność żołnierzy amerykańskich. To jest nasz cel najważniejszy. Wybudowanie nie tylko dla żołnierzy, ale dla ich rodzin miejsca pobytu, aktywności zawodowej, spędzania wolnego czasu, edukacji - wymienia wicepremier.
Władysław Kosiniak-Kamysz podkreśla, że znacząca część kosztów będzie po stronie Polski.
Ostateczna decyzja o stałej bazie należy jednak do Stanów Zjednoczonych. Pentagon prowadzi obecnie przegląd obecności wojsk amerykańskich w Europie, który według ministra może potrwać jeszcze kilka tygodni lub miesięcy.
Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz mówi, że celem Polski jest pełna, stała obecność amerykańskich żołnierzy. - Chcemy mieć stałą bazę, chcemy mieć stałą obecność żołnierzy amerykańskich. To jest nasz cel najważniejszy. Wybudowanie nie tylko dla żołnierzy, ale dla ich rodzin miejsca pobytu, aktywności zawodowej, spędzania wolnego czasu, edukacji - wymienia wicepremier.
Władysław Kosiniak-Kamysz podkreśla, że znacząca część kosztów będzie po stronie Polski.
Ostateczna decyzja o stałej bazie należy jednak do Stanów Zjednoczonych. Pentagon prowadzi obecnie przegląd obecności wojsk amerykańskich w Europie, który według ministra może potrwać jeszcze kilka tygodni lub miesięcy.

Radio Szczecin