Warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo dotyczące projektu „Marka Polska – podstrategia turystyczna” - zrealizowanego na zlecenie Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Raport za blisko 180 tysięcy złotych zawierał liczne błędy oraz fragmenty wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Rzecznik stołecznej Prokuratury Okręgowej - Piotr Antoni Skiba - wyjaśnia, że śledztwo wszczęto po licznych zawiadomieniach posłów oraz publikacjach prasowych.
- Śledztwo dotyczy nieprawidłowości w związku z rozliczeniem dotacji w kwocie niemal 180 tysięcy złotych przez Ministerstwo Sportu i Turystyki w ramach realizacji zadania publicznego "Marka Polska - podstrategia turystyczna" - mówi Skiba.
Prokuratura zbada dwa wątki. Pierwszy dotyczy wprowadzenia w błąd urzędników Ministerstwa Sportu i Turystyki, co do zakresu planowanych i wykonanych prac związanych z raportem. Grozi za to do 8 lat więzienia. W drugim wątku chodzi o kwestię ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez urzędników - poprzez akceptację sprawozdania, rozliczenie i wypłatę dotacji, za co grozi do 10 lat więzienia.
- Śledztwo dotyczy nieprawidłowości w związku z rozliczeniem dotacji w kwocie niemal 180 tysięcy złotych przez Ministerstwo Sportu i Turystyki w ramach realizacji zadania publicznego "Marka Polska - podstrategia turystyczna" - mówi Skiba.
Prokuratura zbada dwa wątki. Pierwszy dotyczy wprowadzenia w błąd urzędników Ministerstwa Sportu i Turystyki, co do zakresu planowanych i wykonanych prac związanych z raportem. Grozi za to do 8 lat więzienia. W drugim wątku chodzi o kwestię ewentualnego niedopełnienia obowiązków przez urzędników - poprzez akceptację sprawozdania, rozliczenie i wypłatę dotacji, za co grozi do 10 lat więzienia.

Radio Szczecin