Zamknięcie rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej nie wpływa istotnie na możliwości dostaw ropy do Europy - mówił w Polskim Radiu Kierowców ekonomista Marek Zuber. ORLEN w komunikacie zapewnił, że "dostawy surowca do rafinerii Grupy ORLEN realizowane są bez zakłóceń".
Marek Zuber uważa, że ropy nie zabraknie, ale ceny mogą wzrosnąć.
- Nigdzie tej ropy nie zabraknie. Oczywiście, chyba że ludzie rzucą się wykupywać, właśnie obawiając się mocnego wzrostu ceny. No to w takiej sytuacji wszystko jest możliwe, ale to musiał być naprawdę jakiś potężny wzrost popytu, którego raczej chyba nie doświadczymy. Natomiast jest inny problem oczywiście. Sama taka informacja to jest od razu spekulacja. To są spekulacyjne ruchy cen, więc ropy nie zabraknie, będziemy ją mieli. Tylko pytanie po jakiej cenie - mówił Zuber.
Podwyżki cen będą dotyczyć głównie cen oleju napędowego i autogazu.
- Nigdzie tej ropy nie zabraknie. Oczywiście, chyba że ludzie rzucą się wykupywać, właśnie obawiając się mocnego wzrostu ceny. No to w takiej sytuacji wszystko jest możliwe, ale to musiał być naprawdę jakiś potężny wzrost popytu, którego raczej chyba nie doświadczymy. Natomiast jest inny problem oczywiście. Sama taka informacja to jest od razu spekulacja. To są spekulacyjne ruchy cen, więc ropy nie zabraknie, będziemy ją mieli. Tylko pytanie po jakiej cenie - mówił Zuber.
Podwyżki cen będą dotyczyć głównie cen oleju napędowego i autogazu.

Radio Szczecin