To kuriozalna sytuacja. Tak kolejny wyciek danych medycznych określił wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
Dodał, że chodzi o informacje pacjentów znajdujace się w systemie spółki Qbusoft.
- Jeżeli doniesienia się sprawdzą, jeżeli to był SQL Injection, czyli taki bardzo prosty atak, to znaczy, że po prostu tam albo był brak autoryzacji dostępu, albo brak walidacji kodu, to są takie bardzo podstawowe systemy zabezpieczeń - powiedział Standerski.
Firma, z której wyciekły dane pacjentów dotychczas nie zgłosiła tego oficjalnie.
- Jeżeli doniesienia się sprawdzą, jeżeli to był SQL Injection, czyli taki bardzo prosty atak, to znaczy, że po prostu tam albo był brak autoryzacji dostępu, albo brak walidacji kodu, to są takie bardzo podstawowe systemy zabezpieczeń - powiedział Standerski.
Firma, z której wyciekły dane pacjentów dotychczas nie zgłosiła tego oficjalnie.

Radio Szczecin