Zarzuty usiłowania zabójstwa policjanta, czynnej napaści na funkcjonariusza i nielegalnego posiadania broni usłyszał 33-latek zatrzymany po strzelaninie w Kraśniku Górnym w powiecie bolesławieckim.
W piątek wieczorem - już po postawieniu zarzutów - okazało się, że postrzelony policjant zmarł.
- Prokuratura chce tymczasowego aresztowania mężczyzny na trzy miesiące - mówi Ewa Węglarowicz-Makowska z Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. - Podejrzany przyznał się do stawianych mu zarzutów, złożył wyjaśnienia, jednak z uwagi na dobro prowadzonego postępowania. Konieczna jest weryfikacja złożonych przez niego wyjaśnienia. Za te czyny grozi mu kara od 15 lat pozbawienia wolności, nawet do kary dożywotniego pozbawienia wolności.
33-latek był wcześniej wielokrotnie karany w Niemczech, między innymi za przestępstwo związane z nielegalnym przewozem broni i amunicji.
- Prokuratura chce tymczasowego aresztowania mężczyzny na trzy miesiące - mówi Ewa Węglarowicz-Makowska z Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. - Podejrzany przyznał się do stawianych mu zarzutów, złożył wyjaśnienia, jednak z uwagi na dobro prowadzonego postępowania. Konieczna jest weryfikacja złożonych przez niego wyjaśnienia. Za te czyny grozi mu kara od 15 lat pozbawienia wolności, nawet do kary dożywotniego pozbawienia wolności.
33-latek był wcześniej wielokrotnie karany w Niemczech, między innymi za przestępstwo związane z nielegalnym przewozem broni i amunicji.

Radio Szczecin