Podczas swojej pierwszej podróży do tego kraju od wyboru na Stolicę Apostolską Leon XIV odwiedził Paryż, Lourdes i Metz.
Ostatnim godzinom jego pobytu towarzyszył wielki entuzjazm Francuzów. Na ulicach Metz papieża żegnały tłumy wiernych - około stu tysięcy osób. Tłum skandował imię papieża i żegnał go oklaskami.
„Dziękujemy, proszę do nas wrócić” – mówili wierni, do których podszedł papież po odprawieniu mszy świętej w tamtejszej katedrze. Na niezwykłą atmosferę, która towarzyszyła wizycie zwrócił uwagę prezydent Francji. - Mam nadzieję, że poczuł papież naród pełen wiary, zjednoczony i szczęśliwy. Odtąd, na pamiątkę tych czterech dni, będziemy mówić: szczęśliwy jak Leon XIV u nas - powiedział do papieża Emmanuel Macron.
Wizyta Leona XIV była największym wydarzeniem religijnym we Francji od trzech dekad. Szacuje się, że w wydarzeniach organizowanych podczas czterech dni jego pobytu wzięło udział ponad półtora miliona osób.
„Dziękujemy, proszę do nas wrócić” – mówili wierni, do których podszedł papież po odprawieniu mszy świętej w tamtejszej katedrze. Na niezwykłą atmosferę, która towarzyszyła wizycie zwrócił uwagę prezydent Francji. - Mam nadzieję, że poczuł papież naród pełen wiary, zjednoczony i szczęśliwy. Odtąd, na pamiątkę tych czterech dni, będziemy mówić: szczęśliwy jak Leon XIV u nas - powiedział do papieża Emmanuel Macron.
Wizyta Leona XIV była największym wydarzeniem religijnym we Francji od trzech dekad. Szacuje się, że w wydarzeniach organizowanych podczas czterech dni jego pobytu wzięło udział ponad półtora miliona osób.

Radio Szczecin