Rosjanie po raz kolejny uderzyli w Most Południowy nad Dnieprem w Kijowie. Po nocnym ataku przeprawa została zamknięta dla ruchu. Ograniczenia wprowadzono też na dwóch innych mostach.
W wyniku rosyjskiego uderzenia uszkodzone zostały m.in. podpora mostu, nawierzchnia oraz betonowe zabezpieczenie infrastruktury metra. Analityk Wadym Denysenko z centrum „Diełowaja Stolica” podkreśla, że całkowite zniszczenie tak dużego mostu jest bardzo trudne i wymagałoby ogromnych nakładów, natomiast Rosjanie mają inny cel.
- Rosjanie będą próbować i teraz ćwiczą to na Moście Południowym. Sprawdzają, na ile realne jest sparaliżowanie ruchu między prawym i lewym brzegiem Kijowa - mówi Denysenko.
Po zamknięciu mostu południowego ograniczenia wprowadzono także na innych przeprawach przez Dniepr. W mieście powstały duże korki, a mieszkańcy mają problem z przemieszczaniem się między obiema częściami stolicy. W nocnym rosyjskim ataku na Kijów zginęła jedna osoba, dwie zostały ranne.
- Rosjanie będą próbować i teraz ćwiczą to na Moście Południowym. Sprawdzają, na ile realne jest sparaliżowanie ruchu między prawym i lewym brzegiem Kijowa - mówi Denysenko.
Po zamknięciu mostu południowego ograniczenia wprowadzono także na innych przeprawach przez Dniepr. W mieście powstały duże korki, a mieszkańcy mają problem z przemieszczaniem się między obiema częściami stolicy. W nocnym rosyjskim ataku na Kijów zginęła jedna osoba, dwie zostały ranne.

Radio Szczecin