Sejm przegłosował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych. Ustawa ma pozwolić na szybkie blokowanie nielegalnych treści w internecie np. przypadków nawoływania do przemocy albo internetowych oszustw.
Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej zyska uprawnienia do blokowania nielegalnych treści, gdy dostanie wniosek np. od policji czy prokuratury. O przyjęcie ustawy apelowała posłanka KO Monika Rosa.
- Nie jest wolnością słowa, ale i zaprzeczeniem to, że Polska jako państwo nie może blokować treści o charakterze przestępczym - mówiła Rosa.
Poseł Rozwoju Plus Janusz Cieszyński zwraca uwagę, że przyjęcie ustawy wcześniej nic by nie zmieniło w przypadku takich tragedii, jakie miały miejsce w mazowieckich szkołach. To reguluje ustawa antyterrorystyczna.
- Wszystkie tego rodzaju treści, kiedy ktoś wchodzi gdzieś z nożem są natychmiast do zdjęcia na wniosek służb lub przez same platformy, jeżeli one to wychwycą - podkreślał Cieszyński.
Od decyzji UKE w sprawie zablokowania nielegalnych treści będzie można odwołać się do sądu.
- Nie jest wolnością słowa, ale i zaprzeczeniem to, że Polska jako państwo nie może blokować treści o charakterze przestępczym - mówiła Rosa.
Poseł Rozwoju Plus Janusz Cieszyński zwraca uwagę, że przyjęcie ustawy wcześniej nic by nie zmieniło w przypadku takich tragedii, jakie miały miejsce w mazowieckich szkołach. To reguluje ustawa antyterrorystyczna.
- Wszystkie tego rodzaju treści, kiedy ktoś wchodzi gdzieś z nożem są natychmiast do zdjęcia na wniosek służb lub przez same platformy, jeżeli one to wychwycą - podkreślał Cieszyński.
Od decyzji UKE w sprawie zablokowania nielegalnych treści będzie można odwołać się do sądu.

Radio Szczecin