Polska dołączyła do Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji, czyli partnerów strategicznych Oslo; porozumienie z Polską jest częścią szerszej strategii Norwegii, którą określamy jako „gardering”, czyli zabezpieczanie się - powiedział w poniedziałek PAP dr Robin Allers z Wyższej Szkoły Norweskich Sił Zbrojnych.
Premierzy Polski i Norwegii, Donald Tusk oraz Jonas Gahr Stoere, podpisali w poniedziałek w Warszawie deklarację o strategicznym partnerstwie. W ostatnich miesiącach Oslo zacieśniło też współpracę m.in. z Londynem, Berlinem i Paryżem, z którymi także jest związane podobnymi porozumieniami.
– Nie wiemy, jak mocno USA będą zaangażowane w Europie – wyjaśnił Allers, tłumacząc przyczyny zawarcia tych umów przez Norwegię.
Według norweskiego analityka seria nowych porozumień ma być odpowiedzią na zmianę rozumienia przez Waszyngton zobowiązań sojuszniczych w ramach NATO. Celem zawieranych umów ma pogłębienie wzajemnych zobowiązań z kluczowymi partnerami Norwegii równolegle do tych wynikających z członkostwa w NATO.
Jako aspekty współpracy z Polską o kluczowym znaczeniu dla Norwegii Allers wymienił bezpieczeństwo na Bałtyku, połączenia energetyczne i ochronę infrastruktury podmorskiej. Bardzo istotne znaczenie ma również - według niego - rola Polski we wspieraniu Ukrainy.
Allers uzasadnił norweską decyzję o strategicznym partnerstwie z Polską także jej rosnącym potencjałem gospodarczym, szczególnie jeśli chodzi o przemysł zbrojeniowy.
– Dzisiejsza umowa dowodzi coraz ważniejszej roli waszego kraju w Europie – podsumował Allers.
Norweski szef rządu, który składa wizytę w Polsce, spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem. Politycy rozmawiali o stosunkach dwustronnych oraz o obecnej sytuacji geopolitycznej.
Tusk podkreślił po spotkaniu, że obie strony - polska i norweska - mają pogląd „zbieżny, a właściwie identyczny w każdej z ważnych spraw”.
– Nie wiemy, jak mocno USA będą zaangażowane w Europie – wyjaśnił Allers, tłumacząc przyczyny zawarcia tych umów przez Norwegię.
Według norweskiego analityka seria nowych porozumień ma być odpowiedzią na zmianę rozumienia przez Waszyngton zobowiązań sojuszniczych w ramach NATO. Celem zawieranych umów ma pogłębienie wzajemnych zobowiązań z kluczowymi partnerami Norwegii równolegle do tych wynikających z członkostwa w NATO.
Jako aspekty współpracy z Polską o kluczowym znaczeniu dla Norwegii Allers wymienił bezpieczeństwo na Bałtyku, połączenia energetyczne i ochronę infrastruktury podmorskiej. Bardzo istotne znaczenie ma również - według niego - rola Polski we wspieraniu Ukrainy.
Allers uzasadnił norweską decyzję o strategicznym partnerstwie z Polską także jej rosnącym potencjałem gospodarczym, szczególnie jeśli chodzi o przemysł zbrojeniowy.
– Dzisiejsza umowa dowodzi coraz ważniejszej roli waszego kraju w Europie – podsumował Allers.
Norweski szef rządu, który składa wizytę w Polsce, spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem. Politycy rozmawiali o stosunkach dwustronnych oraz o obecnej sytuacji geopolitycznej.
Tusk podkreślił po spotkaniu, że obie strony - polska i norweska - mają pogląd „zbieżny, a właściwie identyczny w każdej z ważnych spraw”.

Radio Szczecin