Po rozejmie nie ma już śladu. Po zakończeniu lokalnego zawieszenia broni w obwodzie chersońskim Rosjanie zaatakowali szpital. Kilkudniowe wstrzymanie ognia było wprowadzone w związku z ewakuacją mieszkańców z okupowanych Ołeszek.
Rosyjski dron rano już, po zakończeniu obowiązywania zawieszenia broni atakował jeden ze szpitali w centrum Chersonia. Brak jest informacji o poszkodowanych. Kontrolowana przez siły ukraińskie stolica obwodu chersońskiego przez kilka dni znajdowała się w strefie deeskalacji działań wojennych podobnie, jak leżące na przeciwległym brzegu Dniepru Ołeszki.
Zawieszenie broni, które było wynikiem umowy między Kijowem i Moskwą pod egidą USA, wprowadzono w zeszły wtorek. Zakończyło się formalnie w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wstrzymanie ognia pozwoliło na rozminowanie Ołeszek, dostarczenie tam pomocy i ewakuację mieszkańców.
Kilkuset z nich w sobotę wróciło przez Rosję i Białoruś na Ukrainę. Ukraińskie władze wyrażały nadzieję, że akcja humanitarna i zawieszenie broni będą powtórzone w innych przyfrontowych miejscowościach, w których sytuacja cywilów także jest bardzo trudna.
Tymczasem rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Rosjanie na razie nie planują powtórzenia podobnych, jak ta w Ołeszkach, akcji humanitarnych.
Zawieszenie broni, które było wynikiem umowy między Kijowem i Moskwą pod egidą USA, wprowadzono w zeszły wtorek. Zakończyło się formalnie w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wstrzymanie ognia pozwoliło na rozminowanie Ołeszek, dostarczenie tam pomocy i ewakuację mieszkańców.
Kilkuset z nich w sobotę wróciło przez Rosję i Białoruś na Ukrainę. Ukraińskie władze wyrażały nadzieję, że akcja humanitarna i zawieszenie broni będą powtórzone w innych przyfrontowych miejscowościach, w których sytuacja cywilów także jest bardzo trudna.
Tymczasem rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Rosjanie na razie nie planują powtórzenia podobnych, jak ta w Ołeszkach, akcji humanitarnych.

Radio Szczecin