Opublikowany przez firmę S&P Global wskaźnik PMI spadł w czerwcu do 46,1 punktu wobec 49,4 punktu w maju. To najniższy odczyt od 11 miesięcy.
Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek powiedziała, że taki odczyt jest dużym rozczarowaniem.
- Nie tylko nie wzrósł, tak jak oczekiwał tego rynek, ale zanotowany został spadek i to bardzo głęboki. Z badań wynika, że tym głównym powodem pogorszenia tych nastrojów jest gwałtowny spadek nowych zamówień, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, co z kolei doprowadziło do zmniejszenia produkcji - mówi Kurtek.
Monika Kurtek dodaje, że nastroje w przemyśle nie są spójne z informacjami zebranymi przez GUS. Podkreśliła, że dane statystyczne pokazują wzrost zamówień związany z realizacją programu SAFE.
- Ten element z sejfu zaistnieje w danych S&P Global, tylko pewnie trzeba będzie poczekać na kolejne miesiące. Ogólnie podsumowałabym to w ten sposób, że ten obraz, jaki się dzisiaj wyłania z danych S&P i wskaźnika PMI, nie jest tak zły, jakby te dane o tym świadczyły - mówi Kurtek.
Ekonomistka uważa, że w nadchodzących miesiącach nastroje w polskim przemyśle się poprawią.
Wartość wskaźnika PMI jest wyrażana w punktach. Odczyt powyżej 50 punktów oznacza spodziewaną poprawę sytuacji. Natomiast wartości poniżej tego poziomu pokazują pogorszenie nastrojów.
- Nie tylko nie wzrósł, tak jak oczekiwał tego rynek, ale zanotowany został spadek i to bardzo głęboki. Z badań wynika, że tym głównym powodem pogorszenia tych nastrojów jest gwałtowny spadek nowych zamówień, zarówno krajowych, jak i zagranicznych, co z kolei doprowadziło do zmniejszenia produkcji - mówi Kurtek.
Monika Kurtek dodaje, że nastroje w przemyśle nie są spójne z informacjami zebranymi przez GUS. Podkreśliła, że dane statystyczne pokazują wzrost zamówień związany z realizacją programu SAFE.
- Ten element z sejfu zaistnieje w danych S&P Global, tylko pewnie trzeba będzie poczekać na kolejne miesiące. Ogólnie podsumowałabym to w ten sposób, że ten obraz, jaki się dzisiaj wyłania z danych S&P i wskaźnika PMI, nie jest tak zły, jakby te dane o tym świadczyły - mówi Kurtek.
Ekonomistka uważa, że w nadchodzących miesiącach nastroje w polskim przemyśle się poprawią.
Wartość wskaźnika PMI jest wyrażana w punktach. Odczyt powyżej 50 punktów oznacza spodziewaną poprawę sytuacji. Natomiast wartości poniżej tego poziomu pokazują pogorszenie nastrojów.

Radio Szczecin