Ksiądz Rusłan Marciszak do Stargardu przyjechał 20 lat temu. Dostał wtedy ważne zadanie od Biskupa by wesprzeć stargardzką wspólnotę.
Drugim zadaniem było wybudowanie w najbliższych latach Cerkwi, bo choć parafia funkcjonowała to od kilkudziesięciu lat, nie mieli własnego miejsca modlitw. To zawsze było gdzieś u kogoś, dzięki czyjeś życzliwości i zrozumieniu.
Przez dwie dekady udało się zrobić naprawdę wiele.
Drugim zadaniem było wybudowanie w najbliższych latach Cerkwi, bo choć parafia funkcjonowała to od kilkudziesięciu lat, nie mieli własnego miejsca modlitw. To zawsze było gdzieś u kogoś, dzięki czyjeś życzliwości i zrozumieniu.
Przez dwie dekady udało się zrobić naprawdę wiele.


Radio Szczecin