Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Rolnicy z powiatu pyrzyckiego zdradzają kulisy rozmów, jakie prowadzili z przedstawicielami szczecińskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych. Fot. Piotr Sawiński [Radio Szczecin/Archiwum]
Rolnicy z powiatu pyrzyckiego zdradzają kulisy rozmów, jakie prowadzili z przedstawicielami szczecińskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych. Fot. Piotr Sawiński [Radio Szczecin/Archiwum]
Rolnicy z powiatu pyrzyckiego zdradzają kulisy rozmów, jakie prowadzili z przedstawicielami szczecińskiego oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych.
Jak mówią, ANR zapewniała, że gdy dużym spółkom skończą się umowy dzierżawy, część ziemi trafi na przetargi. Terminy minęły, ziemia pozostała w rękach dużych firm, a ANR nie reagowała.

- Dlatego doszło do takich przypadków, jak w Obojnie czy w Ślazowie, gdzie rolnicy sami obsiali zajmowane przez firmy pola - mówi Marian Świderski, rolnik z Lucina w gminie Przelewice. - Rolnicy rozmawiając z przedstawicielami instytucji władz widząc, że to jest mało skuteczne zaczęli postępować bardziej stanowczo wchodząc np. na nieruchomości Ślazowo czy Obojno. Ich wcześniejsze uwagi odnośnie właściwego zagospodarowania nie przynosiły efektu.

Zdaniem przedstawiciela Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej Stanisława Posyniaka - rolnika z Kozielic - aresztowani zapłacili cenę za to, że sami chcieli wymierzyć sprawiedliwość, a Agencji Nieruchomości Rolnych zależało jedynie na osiągnięciu maksymalnych cen za ziemię.

- Po to dogadywaliśmy się, żeby nie było 50-60 tys. za hektar. W tej chwili ziemia w Kozielicach jest wyceniona na 34 tys. zł. Czy to przestępstwo, że nie chcę bić się na przetargu o ziemię ze swoim synem? - pyta Posyniak.

Według Edwarda Sadłowskiego, rolnika z Bielic z tej historii można wysnuć jeden wniosek. - Kiedyś mieliśmy Drzymałę, który walczył o ziemię pod zaborami, a dziś historia będzie mówiła, że pyrzyccy rolnicy zostali uwięzieni za ziemię - uważa Sadłowski.

W szczecińskim areszcie śledczym przebywa pięć osób oskarżonych o ustawianie przetargów i udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Podejrzani mieli umawiać się, który kupi ziemię, a pozostali nie podbijali ceny. Zwolnienia rolników domagają się minister rolnictwa i szef Solidarności, którzy w przesłanych do prokuratury pismach poręczyli za nich słowem.
- Dlatego doszło do takich przypadków, jak w Obojnie czy w Ślazowie, gdzie rolnicy sami obsiali zajmowane przez firmy pola - mówi Marian Świderski, rolnik z Lucina w gminie Przelewice.
Zdaniem przedstawiciela Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej Stanisława Posyniaka - rolnika z Kozielic - aresztowani zapłacili cenę za to, że sami chcieli wymierzyć sprawiedliwość, a Agencji Nieruchomości Rolnych zależało jedynie na osiągnięciu maksymalnych
Według Edwarda Sadłowskiego, rolnika z Bielic z tej historii można wysnuć jeden wniosek.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek27wtorek28środa29czwartek30piątek31sobota01niedziela02poniedziałek03wtorek04środa05czwartek06piątek07sobota08niedziela09poniedziałek10wtorek11środa12czwartek13piątek14sobota15niedziela16poniedziałek17wtorek18środa19czwartek20piątek21sobota22niedziela23poniedziałek24wtorek25środa26czwartek27piątek28sobota29niedziela30poniedziałek31wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06
  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty