Udar mózgu jest jedną z głównych przyczyn zgonów w Polsce. O tej chorobie, która przybiera postać epidemii, rozmawiali goście audycji "Radio Szczecin na Wieczór". Z międzynarodowego raportu „Udary mózgu: skala problemu” wynika, że w ciągu najbliższych 20 lat można się spodziewać niemal 35-procentowego wzrostu liczby udarów w UE.
Nie ma osób które mogłyby nie obawiać się udaru - mówiła lekarz rodzinna, Regina Osiecka.
- Z wiekiem, niestety, ciśnienie..., mniej się ruszamy, mniej stosujemy diety; efektem tego może być udar - diagnozowała dr Osiecka.
Liczby są ogromne - podkreślił neurolog, dr Jan Stankiewicz, ordynator Oddziału Neurologicznego i Udarowego z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego przy ul. Arkońskiej w Szczecinie.
- Uważa się, że zapadalność, czyli ilość osób, które zachorują w ciągu roku, to jest 170 do 190 osób na 100 tys. mieszkańców. I to daje, mniej więcej, liczbę 70 tys. udarów rocznie w całej Polsce - przywołał dane dr Stankiewicz.
Każdego roku w Polsce udar mózgu dotyka ok. 70 tys. osób, 30 tys. z nich umiera, 70 procent pacjentów, którym udało się przeżyć, pozostaje niepełnosprawnymi. Wielu z nich do końca życia.
- Z wiekiem, niestety, ciśnienie..., mniej się ruszamy, mniej stosujemy diety; efektem tego może być udar - diagnozowała dr Osiecka.
Liczby są ogromne - podkreślił neurolog, dr Jan Stankiewicz, ordynator Oddziału Neurologicznego i Udarowego z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego przy ul. Arkońskiej w Szczecinie.
- Uważa się, że zapadalność, czyli ilość osób, które zachorują w ciągu roku, to jest 170 do 190 osób na 100 tys. mieszkańców. I to daje, mniej więcej, liczbę 70 tys. udarów rocznie w całej Polsce - przywołał dane dr Stankiewicz.
Każdego roku w Polsce udar mózgu dotyka ok. 70 tys. osób, 30 tys. z nich umiera, 70 procent pacjentów, którym udało się przeżyć, pozostaje niepełnosprawnymi. Wielu z nich do końca życia.

Radio Szczecin
