Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Ks. Piotr Gałas na pierwszym planie. Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin/Archiwum]
Ks. Piotr Gałas na pierwszym planie. Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Przez epidemię dotknęliśmy śmierci, a w Święta Wielkanocne przekonujemy się, że jest coś większego niż śmierć, a to daje ogromną nadzieję - mówił w "Rozmowach pod Krawatem" ksiądz kanonik dr Piotr Gałas.
Dodawał, że ostatni rok skłonił nas to do refleksji nad tym co jest dalej i spowodował, że zdaliśmy sobie sprawę jak boimy się odejść.

- Kiedy przyglądamy się tajemnicy śmierci Chrystusa na krzyżu, objawia nam przede wszystkim miłość Boga, która jest kompletnie inna niż ta, którą znamy trochę z własnego doświadczenia tu na świecie. I na końcu się objawia życie. To znaczy, że jest Ktoś, kto naprawdę jest potężniejszy niż śmierć. To jest dla nas przepiękna nowina, która daje dużo nadziei, radości i wnosi pokój w serce - mówi ks. dr Piotr Gałas.

Nie chodzi o jajeczko, koszyczek czy o to, by pokropić się wodą w śmigusa dyngusa, ale o miłość - tak o istocie Wielkanocy mówił ksiądz Gałas. Chodzi o miłość, która objawiła się w Jezusie Chrystusie podczas jego śmierci na krzyżu. Ta miłość może nas gorszyć - dodał.

- Ponieważ jest to miłość, która się nie przeciwstawia złu, która się nie broni, która jest wydana totalnie za drugiego nawet, jeśli jest wrogiem i nieprzyjacielem. Jeśli tak jest rzeczywiście, jeśli taka miłość naprawdę istnieje, to znaczy, ze też jest możliwe to dla nas,
to znaczy otrzymać tego ducha od Jezusa Chrystusa po to, żebyśmy też i my mogli przebaczać sobie nawzajem, żebyśmy wierzyli w nawrócenie - mówił.

Ks. Gałas zaznaczył, że dzięki temu uwierzymy, że drugi człowiek może się zmienić lub że wszystko można zacząć od nowa. I to jest właśnie dobra nowina dla nas wszystkich, która daje nadzieję.

W Wielki Piątek katolicy upamiętniają ukrzyżowanie Chrystusa na górze Kalwarii. To czas zadumy i refleksji nad męką i śmiercią Chrystusa.
Dodawał, że ostatni rok skłonił nas to do refleksji nad tym co jest dalej i spowodował, że zdaliśmy sobie sprawę jak boimy się odejść.
- Ponieważ jest to miłość, która się nie przeciwstawia złu, która się nie broni, która jest wydana totalnie za drugiego nawet, jeśli jest wrogiem i nieprzyjacielem. Jeśli tak jest rzeczywiście, jeśli taka miłość naprawdę istnieje, to znaczy, ze też jest możliwe to dla nas, to znaczy otrzymać tego ducha od Jezusa Chrystusa po to, żebyśmy też i my mogli przebaczać sobie nawzajem, żebyśmy wierzyli w nawrócenie - mówił.
Rozmowy pod krawatem - ks. Piotr Gałas

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

12345

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty