Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Generał Skrzypczak przypomniał, że Rosjanie przeszli właściwie na całym froncie do obrony. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Generał Skrzypczak przypomniał, że Rosjanie przeszli właściwie na całym froncie do obrony. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Rosjanie nie mają potencjału do przeprowadzenia działań ofensywnych - skomentował doniesienia o koncentracji wojsk rosyjskich i białoruskich generał Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych w magazynie "Radio Szczecin na Wieczór".
Generał Skrzypczak przypomniał, że Rosjanie przeszli właściwie na całym froncie do obrony.

- Oni za wszelką cenę starają się - wykorzystując warunki terenowe, rzeki... - do organizacji głębokiej obrony urzutowanej w kilka pozycji i na każdym kierunku, aby zatrzymać natarcie armii ukraińskiej. Ma to miejsce na północy i na południu. W zasadzie wszędzie, na każdym odcinku frontu Rosjanie wycofali się na pozycje, które przygotowują do obrony, aby ostatecznie przed zimą załamać natarcie armii ukraińskiej - analizował gen. Skrzypczak.

Uderzenie z Białorusi na Ukrainę generał Waldemar Skrzypczak uważa za mało prawdopodobne.

- Jeżeli chodzi o uderzenie od północy, z Białorusi..., moim zdaniem jest ono mało prawdopodobne dlatego, że ten kierunek jest oddalony od głównego frontu o 1000 kilometrów. Uważam, ze jest to kierunek odosobniony, nie ma tam sił, które byłyby zdolne wykonać głębokie uderzenie wzdłuż granicy z Polską - dodał.

Według informacji ukraińskich Rosjanie przygotowują się do obrony Chersonia. Zastraszają ludność cywilną bombardowaniami rakietowymi.
Generał Skrzypczak przypomniał, że Rosjanie przeszli właściwie na całym froncie do obrony.
- Jeżeli chodzi o uderzenie od północy, z Białorusi..., moim zdaniem jest ono mało prawdopodobne dlatego, że ten kierunek jest oddalony od głównego frontu o 1000 kilometrów. Uważam, ze jest to kierunek odosobniony, nie ma tam sił, które byłyby zdolne wykonać głębokie uderzenie wzdłuż granicy z Polską - dodał.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty