Do Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej w Kamieniu Pomorskim trafiły pamiątki ostatniego "Żołnierza Wyklętego" na Pomorzu Zachodnim, Józefa Bosia ps. Lot. Zostały odnalezione w trakcie poszukiwania jego ciała.
Żołnierz niezłomny był uczestnikiem konspiracji niepodległościowej w grupie Władysława Łukasiuka ps. Młot działającej na Podlasiu i Lubelszczyźnie. Zagrożony aresztowaniem w 1947 roku wyjechał na Pomorze Zachodnie. Przez cztery lata ukrywał się w ziemiance i tam znaleziono jego rzeczy.
- Znaleźliśmy m.in. miski, skórzane paski zdeponowane przez Józefa Bosia... Z całego postępowania, z dokumentacji wynika, co on posiadał przy sobie, a ta część rzeczy widocznie była schowana - mówi Cezary Ziomka, ze Stowarzyszenia imienia Św. Korduli.
W latach 1948-52, Józef Boś prowadził działalność skierowaną przeciwko kolektywizacji wsi, co nie podobało się komunistycznym władzom.
- Żołnierza Niezłomnego, działającego na terenie Pomorza Zachodniego, przez okres czterech lat prowadzącego działalność przeciwko kolektywizacji rolnictwa. Funkcjonariusze "bezpieki" zrobili wszystko żeby ta pamięć nie wyszła na światło dzienne łącznie z ukryciem jego zwłok na terenie Szczecina. To im się nie udało; odnaleźliśmy jego szczątki, które zostaną godnie pochowane - zapowiedział prokurator Marek Rabiega Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Szczecinie.
Odwiedzający muzeum będą mogli zobaczyć rzeczy związana z codziennym życiem Józefa Bosia.
- Czujemy się teraz zobowiązani, by te artefakty, które zostały przekazane do naszego muzeum zostały w odpowiedni sposób wyeksponowane i pokazane - mówi Grzegorz Kurka, dyrektor Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej.
Józef Boś został zamordowany 11 września 1952 roku w czasie zasadzki zorganizowanej przez funkcjonariuszy szczecińskiej bezpieki w lesie, na północ od wsi Krzepocin. Miejsce pochówku Józefa Bosia przez 70 lat pozostawało nieznane bowiem funkcjonariusze bezpieki w Szczecinie zakopali jego ciało w nieoznaczonej mogile.
- Znaleźliśmy m.in. miski, skórzane paski zdeponowane przez Józefa Bosia... Z całego postępowania, z dokumentacji wynika, co on posiadał przy sobie, a ta część rzeczy widocznie była schowana - mówi Cezary Ziomka, ze Stowarzyszenia imienia Św. Korduli.
W latach 1948-52, Józef Boś prowadził działalność skierowaną przeciwko kolektywizacji wsi, co nie podobało się komunistycznym władzom.
- Żołnierza Niezłomnego, działającego na terenie Pomorza Zachodniego, przez okres czterech lat prowadzącego działalność przeciwko kolektywizacji rolnictwa. Funkcjonariusze "bezpieki" zrobili wszystko żeby ta pamięć nie wyszła na światło dzienne łącznie z ukryciem jego zwłok na terenie Szczecina. To im się nie udało; odnaleźliśmy jego szczątki, które zostaną godnie pochowane - zapowiedział prokurator Marek Rabiega Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Szczecinie.
Odwiedzający muzeum będą mogli zobaczyć rzeczy związana z codziennym życiem Józefa Bosia.
- Czujemy się teraz zobowiązani, by te artefakty, które zostały przekazane do naszego muzeum zostały w odpowiedni sposób wyeksponowane i pokazane - mówi Grzegorz Kurka, dyrektor Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej.
Józef Boś został zamordowany 11 września 1952 roku w czasie zasadzki zorganizowanej przez funkcjonariuszy szczecińskiej bezpieki w lesie, na północ od wsi Krzepocin. Miejsce pochówku Józefa Bosia przez 70 lat pozostawało nieznane bowiem funkcjonariusze bezpieki w Szczecinie zakopali jego ciało w nieoznaczonej mogile.
- Znaleźliśmy m.in. miski, skórzane paski zdeponowane przez Józefa Bosia... Z całego postępowania, z dokumentacji wynika, co on posiadał przy sobie, a ta część rzeczy widocznie była schowana - mówi Cezary Ziomka, ze Stowarzyszenia imienia Św. Korduli.
- Żołnierza Niezłomnego, działającego na terenie Pomorza Zachodniego, przez okres czterech lat prowadzącego działalność przeciwko kolektywizacji rolnictwa. Funkcjonariusze "bezpieki" zrobili wszystko żeby ta pamięć nie wyszła na światło dzienne łącznie z ukryciem jego zwłok na terenie Szczecina. To im się nie udało; odnaleźliśmy jego szczątki, które zostaną godnie pochowane - zapowiedział prokurator Marek Rabiega Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Szczecinie.

Radio Szczecin