Już po raz kolejny organizowana jest wysyłka paczek dla potrzebujących za naszą wschodnią granicą.
W przedsięwzięciu biorą udział wolontariusze zarówno z Polski jak i z Ukrainy - mówi ksiądz doktor Krzysztof Łuszczek, rzecznik prasowy szczecińskiego Caritas.
- Paczki, które mają żywność z przedłużonym terminem ważności. To jest chemia, to są środki higieniczne. To jest kolejna taka transza pomocy, której Ukraina wciąż potrzebuje. Do tej wojny trochę się tak przyzwyczailiśmy, natomiast są ludzie, którzy wciąż tracą swoje domy, zdrowie, życie, swoich bliskich. Szczególnie na wschodniej Ukrainie i do nich przede wszystkim ta pomoc ma trafić - mówi ks. Łuszczek.
Do potrzebujących trafią między innymi takie artykuły jak makaron, słodycze, konserwy czy długoterminowe pieczywo. Zawartość jednej paczki powinna wystarczyć przeciętnej rodzinie na około dwa tygodnie.
- Paczki, które mają żywność z przedłużonym terminem ważności. To jest chemia, to są środki higieniczne. To jest kolejna taka transza pomocy, której Ukraina wciąż potrzebuje. Do tej wojny trochę się tak przyzwyczailiśmy, natomiast są ludzie, którzy wciąż tracą swoje domy, zdrowie, życie, swoich bliskich. Szczególnie na wschodniej Ukrainie i do nich przede wszystkim ta pomoc ma trafić - mówi ks. Łuszczek.
Do potrzebujących trafią między innymi takie artykuły jak makaron, słodycze, konserwy czy długoterminowe pieczywo. Zawartość jednej paczki powinna wystarczyć przeciętnej rodzinie na około dwa tygodnie.

Radio Szczecin