"Ta inwestycja się obroni" - zapewnia prezydent Świnoujścia. Janusz Żmurkiewicz jest przekonany, że terminal kontenerowy powstanie, niezależnie od zmiany władzy.
Gość w "Rozmów pod Krawatem" powiedział, że jego zdaniem inwestycja spełni wszelkie wymogi, a politycy - również ci, którzy znajdą się w nowym rządzie zdają sobie sprawę z tego, że jest ona potrzebna. Przypomnijmy, że przeciwko budowie protestowała m.in. strona niemiecka uzasadniając, że port może negatywnie oddziaływać na środowisko.
Żmurkiewicz zapewniał na naszej antenie, że terminal spełni wszelkie normy: - Oczywiście, wszystkie wymogi muszą być spełnione. Decyzja środowiskowa jest już wydana. Od tej decyzji są odwołania, więc ministerstwo będzie musiało się ustosunkować do tych odwołań. Jestem przekonany, że te wszystkie nasze wątpliwości zostaną rozwiane. Ten port się obroni, jestem o tym przekonany. Nie sądzę, żeby nowa władza, która przyjdzie, chciała go zlikwidować.
Budowa terminalu zakończy się pod koniec dekady. Jej koszt szacowany jest na kilka miliardów złotych.
Port kontenerowy mógłby przyjmować statki oceaniczne pływające na trasach międzykontynentalnych.
Żmurkiewicz zapewniał na naszej antenie, że terminal spełni wszelkie normy: - Oczywiście, wszystkie wymogi muszą być spełnione. Decyzja środowiskowa jest już wydana. Od tej decyzji są odwołania, więc ministerstwo będzie musiało się ustosunkować do tych odwołań. Jestem przekonany, że te wszystkie nasze wątpliwości zostaną rozwiane. Ten port się obroni, jestem o tym przekonany. Nie sądzę, żeby nowa władza, która przyjdzie, chciała go zlikwidować.
Budowa terminalu zakończy się pod koniec dekady. Jej koszt szacowany jest na kilka miliardów złotych.
Port kontenerowy mógłby przyjmować statki oceaniczne pływające na trasach międzykontynentalnych.

Radio Szczecin