Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz

Realizacja Maciej Papke [Radio Szczecin]
Lekarze wykryli bakterię cholery u pacjentki, która w sobotę trafiła ze Stargardu do szpitala wojewódzkiego przy ulicy Arkońskiej w Szczecinie.
Chodzi o przecinkowiec cholery, czyli bakterię, która ma dwa warianty - z toksyną i bez toksyny. Kobieta z podejrzeniem choroby jest w stanie stabilnym i jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

U pacjentki wykryto materiał genetyczny Vibrio Cholerae.

- To znaczy, że mamy wyłącznie wykrycie bakterii. Nie mamy wykrytej toksyny. Te badania w kierunku wykrycia toksyny są w toku. W związku z tym jest to osoba z podejrzeniem cholery - podkreślił profesor Miłosz Parczewski, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych i lekarz kierujący oddziałem obserwacyjno-zakaźnym Szpitala Wojewódzkiego. Wyniki badań w kierunku wykrycia toksyny mamy poznać w ciągu kilku dni.

- Oczywiście; musimy ten przypadek traktować z pełną ostrożnością, wdrożyć odpowiednie procedury, ale - tak jak mówię - to jest wykrycie materiału genetycznego przecinkowca, ale nie materiału genetycznego toksyny. Tej technologii niestety na ten moment nie ma - dodał prof. Parczewski.

Taki przypadek zdarza się raz na kilka lat.

- Widzieliśmy różne rodzaje tych przecinkowców, natomiast na pewno to będzie częściej wykrywane ze względu na to, że właśnie potencjał do wykrywania materiału genetycznego różnych przecinkowców jest coraz większy - uzupełnił profesor.

Cholera jest wysoce zakaźną chorobą wywoływaną przez bakterię - przecinkowca cholery. W Polsce przypadki tej choroby zdarzają się najczęściej wśród osób, które wróciły z zagranicznych podróży.

Jak poinformował Główny Inspektor Sanitarny, Paweł Grzesiowski, starsza kobieta, u której wykryto bakterię przecinkowca cholery, nie opuszczała kraju.

Edycja tekstu: Jacek Rujna
SPEC Seniorka z cholera w dobrym stanie
- To znaczy, że mamy wyłącznie wykrycie bakterii. Nie mamy wykrytej toksyny. Te badania w kierunku wykrycia toksyny są w toku. W związku z tym jest to osoba z podejrzeniem cholery - podkreślił profesor Miłosz Parczewski, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych i lekarz kierujący oddziałem obserwacyjno-zakaźnym Szpitala Wojewódzkiego. Wyniki badań w kierunku wykrycia toksyny mamy poznać w ciągu kilku dni.
- Oczywiście; musimy ten przypadek traktować z pełną ostrożnością, wdrożyć odpowiednie procedury, ale - tak jak mówię - to jest wykrycie materiału genetycznego przecinkowca, ale nie materiału genetycznego toksyny. Tej technologii niestety na ten moment nie ma - dodał prof. Parczewski.
- Widzieliśmy różne rodzaje tych przecinkowców, natomiast na pewno to będzie częściej wykrywane ze względu na to, że właśnie potencjał do wykrywania materiału genetycznego różnych przecinkowców jest coraz większy - uzupełnił profesor.
Prof. dr hab. n. med. Miłosz Parczewski | Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Prof. dr hab. n. med. Miłosz Parczewski | Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]
Fot. Maciej Papke [Radio Szczecin]

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty