Przymusową pobudkę w środku nocy mieli dziś pasażerowie promu Skania płynącego ze Świnoujścia do Ystad. Jak się okazało, na statku doszło do awarii uniemożliwiającej dalszą żeglugę.
Jednostka została zawrócona kilka mil morskich od portu, mówi przedstawicielka armatora - Katarzyna Antoń.
- Prom Skania należący do floty Unity Line z przyczyn technicznych musiał wrócić do portu w Świnoujściu. W tej chwili trwają prace serwisowe na promie. Czekamy na informację ostateczną o gotowości promu Skania na wejście na linię poinformowała Antoń.
Wiele zastrzeżeń mieli podróżujący. Jeden z nich poskarżył się, dzwoniąc na czujny telefon Radia Szczecin.
- Co ciekawe, Unity Line nie do końca daje się mieć procedury w tego typu awariach, ponieważ pasażerowie nie do końca wiedzieli, co się stało, nie dostali tak naprawdę informacji, czy spodziewane odpowiednie będzie zgodnie z czasem - poinformował słuchacz.
Ostatecznie pasażerowie zostali przebukowani na prom Polonia, który od kilku godzin płynie do Danii. W tej chwili znajduje się na wysokości niemieckiej wyspy Rugia.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin